• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
bunia - po turecku, suyper .... hahahah jestem w pracy hiiiii
dzieki za rady słonko, myślałam, ze jestem sama na tym swiecie ... co nas nie zabije, to nas wzmocni !!!
Mykam popracowac troszke a potem małzyk po mnie przyjedzie do pracy, bo skubany juz ma urlop !
 
reklama
Witajcie!

Ja jakoś mimo urlopu zabiegana jestem. Ale podczytuje co jakiś czas, choć nadążyć nie moge :)

Bunia ja dokładnie jak u Ciebie!!!Szok że jeszcze komuś się to zdarzyło! ja 4 miesiące po urodzeniu Oliwii dostałam zapalenia wyrostka, a półtorej roku po tym dostałam skrętu jelit (ból nie do opisania, wozili mnie karetką od szpitala nie wiedząc co mi jest, dopiero na następny dzień kiedy wszystko się porozlewało doszło do zapalenia otzrzwnej , zorientowali się że to niedrożność jelita (pół metra wycieli:szok:). Potem doszło do komplikacji po szyciu.Cięta jestem od pępka do samego dołu no nie wygląda to zbyt :zawstydzona/y:
I z tego powodu w poniedziałek wylądowałam na dyżurze w szpitalu. Bolało mnie z prawej strony (a chirurg mówił że mam być czujna) Okazało się że prawdopodobnie przez powiekszającą się macice (podczas usg nie mogli jeszcze potwierdzić ciąży) Lekakra mówiła że po takich operacjach, podczas ciąży mogę odczuwać mocne bóle , kiedy macica będzie rosła.

zmartwiłam się trochę że nic jeszcze nie było widać (tylko pogrubione endometrium, które wskazywało na ciąże)
Majqa u mnie tak właśnie wyszły testy, najpierw cieniutkie kreseczki ledwo widoczne po czasie. Z każdym dniem mocniejsze (zrobiłam 9 testów :P) Poczekaj do jutra i od rana powtórz test ;) powodzenia!!
 
lilou witaj.
ja wyrostek wycięty miałam w wieku 11 lat w styczniu, a kolejnego roku w październiku ta niedrożność była-> dokładnie nie wiem ile wycięli, ale u mnie również było zapalenie ze względu na to, że z rozlanym wyrostkiem leżałam kilka dni w domu, z tą niedrożnością też (akurat rodzice twierdzili, że udawałam ból brzucha, bo miałam sprawdzian z matematyki- wiem, dziwne). przez to właśnie też te całe zapalenie i wogóle. męczę się z tym już od 12 lat, więc trochę czasu minęło, ale zamiast przywyknąć, to jeszcze bardziej to znienawidziłam- bo boli coraz mocniej. za każdym razem jest gorzej i obawiam się, że niedługo faktycznie znowu mnie wezmą na stół. a z tą macicą to mnie teraz uświadomiłaś- nie ma to jak pocieszenie ;-)
 
BUNIA NAGAPALMA LILOU współczuję dolegliwości...

Dziewczynki ja oko podmaluję i brykam do fryzjera:tak::tak: Zamelduję się wieczorkiem:-)
Miłego popołudnia....
 
hej,

ja miałam troszkę pracy i dlatego tak późno się z wami witam:)

robiłam dziś badania krwi + siuśki, bo w piątek mam wizytę u ginka.

pozdrawiam was wszystkie
 
Nikus dziekuje:*
Ewcia napij sie moze zielonej herbatki
Majga a w ktorym dniu cyklu robilas test?? Bo ja ostatnio to tutja do tylu jestem:(

jutro powinna przyjść @

któraś rano sie pytała jaki mam kolor teraz z głowie, więc: joanna słodkie cappucino
tyle, że kolor pani mieszała z goldwella.
Zadowolona jestem (za ściągnięcie koloru+farba=60 zł)
 
Ostatnia edycja:
No i pora obiadowa to się wycisza forum :-D

nagapalma, bunia - a ja wam zazdroszczę bo ja mam wyrostek jeszcze i przez bóle w tej okolicy średnio raz/dwa razy w roku jestem u chirurga bo się zwijam z bólu a po kilkunastu godzinach mija :dry: prosiłam mojego gina żeby przy okazji laparoskopii jak miałam torbiel usuwaną mi wycięli ale nie chciał bo na ten dzień była niezła kolejka z zabiegami a i tak u mnie mieli roboty bo im cysta przy wycinaniu pękła, coś nie tak przycięli a jeszcze mój gin się uparł że chociaż fragment ale uratuje mi jajnik :-p Zabieg z 45 min zrobił się 90 a wyrostek został gdzie jest. A i tak mam problemy bo ja nerwus to problemy na zmianę jak nie drażliwe jelito to leniwe, problemy z żołądkiem, wrzody po co milszych momentach życia i na dodatek się jeszcze z Karolą hemoroidów nabawiłam przez zaparcia więc też ciekawie. Małż się ze mnie śmieje bo mam apteczkę jak szpitalną :-D Ale dzięki temu jak on ma jakiś problem to zawsze coś dostanie :-p

nika - miłej wizyty u fryzjera :-)

marta - to w piątek sobie ustalisz termin usg :-)

mary - również miłego dzionka :-D


A ja głupia napiłam się łyka Tigera i znowu mam kopanie na maxa :-D Ale jestem taka padnięta i senna że nie wyrabiam. Nastawiłam zapiekankę ziemniaczaną i czekam na obiad. Karola ogląda bajki i mam nadzieję ze uśnie chociaż pomarzyć sobie mogę :-p Chociaż cicho siedzi :-)
 
O Boniu!!! Ale pospałam :szok::szok: Nigdy mi się nie przytrafiło tak smacznie spać w dzień...:baffled: a w domu nic nie zrobione, papiery na biurku nie tknięte....masakra...:zawstydzona/y:


Mary-beth, milutkiego i Tobie :*

Sol
, i dobrze, że Cię Kruszek skopał, masz za swoje! O! Chciało się Tigera??? :-p :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam sie kochane

Rzadko zaglądam teraz bo pracy mam sporo wiecej a w domu nie mam tez kiedy poza tym źle mi sie siedzi juz przy niskiej ławie na lapku bo mi troche brzunio urósł już i maluszek kopie jak ścisnieta siedzę :-D wiec same rozumiecie :zawstydzona/y:

Wieści od Iwonki sa bo nie moge sie dokopać :-(
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry