reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
sergeevna naprawdę przykro mi,że musisz to wszystko przeżywać:-(.ja bym chyba nie miała ochoty spotykać się z taką matką zbyt często,mimo,że to matka.
 
reklama
moja mama zmarła jak miałam 9 lat było nas siedmioro jak odeszła i nie wyobrazam sobie jak moga przejsc przez gardło takie słowa matki do córki moja mama była wzorową żoną i matką nigdy nie powiedziała nam takch słów moja najstarsza siostra jak zaszła w ciąze mając 18 lat to cigle ja wspierała i była z niej dumna ze urodzi jej wnuka czy wnuczkie nigdy jej nie skrytykowała zawsze była przy niej. moja mama urodziła moją najstarszą siostre mając 18 lat i opowiadała jej jaka była szczesliwa bedąc z nią w ciązy. twoja mama powinna jak najszybciej pojśc do psychiatry :no:
 
AGNIESZKA- dziekuje za mile slowka-no mam powod do dumy:tak::-Di jak Ja pytam ile bedzie miala dzieci to mowi,ze 3:tak::laugh2: PYSIA- witam;-) BIBINKA-to taka piekna data,ze widac nie tylko mi przypadla do gustu:laugh2::-D
 
Ostatnia edycja:
Bardzo Wam dziękuję, Kochane, za tyle ciepłych słów... Bardzo dużo dla mnie znaczą...:tak:

Wiecie, kiedyś bardzo mocno się starałam, chciałam za wszelką cenę polepszyć swoje kontakty z matką, zaprzyjaźnić się z nią... W sumie nie są na co dzień najgorsze, czasami lepsze, ale najczęściej po prostu "poprawne"... Tak, jakby była nie matką, ale jakąś ciotką, co to "raz pogłaszcze, raz okrzyczy i się wtrąca"... :/ Ale po tych tekstach i po jej zachowaniu ostatnie pół roku utwierdziło mnie w przekonaniu, że już dosyć starania się, że dość się nasłuchałam o tym że jestem "błędem", "g**nem" i "pomyłką"... Olewam to... Dalej ją odwiedzam, kontakty są niby normalne... Ale już nie mówię jej o swoich planach, marzeniach, dążeniach i obawach... Rozmawiamy o pracy, pogodzie, zakupach, czasem o moim młodszym rodzeństwie... I tyle... Nic więcej...

Jak rok temu miałam depresję i potrzebowałam pomocy, zwłaszcza od matki, ona jeszcze mnie dobiła jedną z rozmów... A na koniec stwierdziła: "widzisz? wiem jakie masz słabe strony i co cię boli i uderzyłam w tą czułą strunę z premedytacją, żebyś zobaczyła, jak łatwo można cię skrzywdzić"... Zero przeprosin, ot, tak sobie "pograła" na moich uczuciach...

I dlatego właśnie czuję się tak, jakbym nie miała matki... :-(:-(:-(

Współczuję Ci kochana lecz tak jak pisałam bądź dzielna choć to pewnie bardzooo boli:(
Mimo swojego wieku jesteś dojrzałą osóbką i będziesz na pewno lepszą mamą co Ja piszę będziesz najlepszą mamą dla swojego dziecka albo dzieci:)))
 
AGNIESZKA-trzebaby pomoc naszej PYZUNI zrobic suwaczek bo bidulka ma z tym problm tak jak ja mialam :-(a pamietam,ze Ty zrobilas JOSEPHINE-moglabys tez Pyzuni:tak:;-)a Pyzunia juz widze ma suwaczek:))
 
Ostatnia edycja:
moja mama zmarła jak miałam 9 lat było nas siedmioro jak odeszła i nie wyobrazam sobie jak moga przejsc przez gardło takie słowa matki do córki moja mama była wzorową żoną i matką nigdy nie powiedziała nam takch słów moja najstarsza siostra jak zaszła w ciąze mając 18 lat to cigle ja wspierała i była z niej dumna ze urodzi jej wnuka czy wnuczkie nigdy jej nie skrytykowała zawsze była przy niej. moja mama urodziła moją najstarszą siostre mając 18 lat i opowiadała jej jaka była szczesliwa bedąc z nią w ciązy. twoja mama powinna jak najszybciej pojśc do psychiatry :no:
ooo rany kolejna przykrość,współczuję głęboko odejścia mamy w tak młodym wieku:(
Dziewczyny Ja moją mamę kocham nad życie,wiem że kiedyś przyjdzie jej czas i nas zostawi ale nie wyobrażam sobie życia gdy mojej mamy zabraknie:(((łza mi się kręci:((
AGNIESZKA- dziekuje za mile slowka-no mam powod do dumy:tak::-Di jak Ja pytam ile bedzie miala dzieci to mowi,ze 3:tak::laugh2:
No widzisz czy wzoruje się na Tobie jak nic bo nawet trójeczkę dzieci będzie miała:)
dobra mama z Ciebie:)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry