reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Witam Was Kochane:happy:
Lecę robić śniadanko ale chciałam Wam przesłać trochę ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
także łapcie i czekamy na Was Wszystkie na nowym wątku!!!!!
 
reklama
Sol kochana piękny brzuszek ... ja też taki chce;)
niespodzianka super, ale wpadajcie jeszcze do nas wysyłać ~~~~~~~~~~ ;)

Ja już po pracy. Rozchorowałam się i ma zwolnienie do końca tygodnia. Jakiś wirus mnie trzesnął.;(

Co do Dukana to faktycznie przynosi efekty mój mąż w miesiąc stacił 10 kilo;) ale on to miał z czego zrzucać ;)
 
Witam się porannie :-p Myśmy dopiero wstały bo Karola szalała do północy :-p

Niespodziankę mam w podpisie :-D Dla tych co jeszcze nie doczytały :-D

mama - jasne że będziemy zaglądać bo gdzie mamy te fluidki wysyłać :-D
monisia - dzięki :-p
marylka - wsiadam na miotłę i jak tylko dostanę pozwolenie na lot to lecę :-p Tylko nie wiem jak przyczepić fotelik dla Karoli :-D


A to na dobry początek dnia dla wszystkich staraczek :-)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~



A wczoraj wieczorem pojechałyśmy z moją siostrą, mamą i dziewczynkami na zakupy do Cherookie - moja mama się uparła że kupi dziewczynkom płaszcze jesienne. Wiec Karola prócz płaszczyka dostała jeszcze 4 pary rajstop i kucyka pony :-p Ehh... babcia. A jak wracałyśmy to siorka nie pozwoliła mi nieść tylko nas pod same drzwi odprowadziła :szok: Ostatnio w ogóle zaczęła zachowywać się nie jak ona :sorry: Dziwne uczucie mieć siostrę nagle po 24 latach wojen :-( Prawdę mówiąc to chwilami nie wiem jak się zachować bo to dla mnie coś zupełnie nowego. Ona jest zwyczajnie ... miła :szok: :sorry: Trzy lata temu zyskałam siostrę w postaci szwagierki chociaż ona jest już po czterdziestce - super się dogadujemy - w sumie częściej gadamy niż ona z M. A teraz nagle moja siostra zmieniła do mnie nastawienie o 180 stopni i nagle mam moją siostrę. Bo w sumie to Martusia choć przyrodnia od urodzenia była moim skarbikiem siostrzanym choć tylko przyrodnią.

Spadam robić śniadanie i spadam do sklepu po kurczaka na obiadek bo dzisiaj ślubny zamówił sobie chińszczyznę :-D A że małą zabiera teściowa to sobie może gdzieś dzisiaj wyjdziemy z okazji tej naszej małej skórzanej rocznicy :-D
 
MARYLKA- oj tule kochana!! mam nadzieje,ze takie sytuacje juz sie nie powtorzą i nie bedziesz miala powodu do lez...podaje princeske :) chyba ,ze wolisz wode z ogorków :))

Mama ja to ogólnie jak na coś miałam ochotę to się zastanawiałam jak to przerobić na Dukana i zawsze coś mi wychodziło ;-)
KATH- oki-rozumiem-faktycznie-tak też można:))a na jakim etapie masz teraz cykl??

Sol kochana piękny brzuszek ... ja też taki chce;)
niespodzianka super, ale wpadajcie jeszcze do nas wysyłać ~~~~~~~~~~ ;)

Ja już po pracy. Rozchorowałam się i ma zwolnienie do końca tygodnia. Jakiś wirus mnie trzesnął.;(

Co do Dukana to faktycznie przynosi efekty mój mąż w miesiąc stacił 10 kilo;) ale on to miał z czego zrzucać ;)
EWULA- no to zdrowka życze skoro choroba dopadla...
i gratki dla męża:)moj stracil w 6 tyg 8 kg-nie jest juz w ciąży :)))))))))))))) i na twarzy tez widac takze troche inaczej wyglada i musze sie przyzwyczaic do nowego image:))
mi polecialo-widac na suwaczku-ja jestem od poczatku sierpnia na Dukanie.

dzis bedzie pizza i ciasto jogurtowe :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
mama - to trzymam kciuki żeby jak najszybciej pojawiły się efekty i mogą być nawet podwójne :-d i płaczące jak będą głodne i robiące śmierdzącą kupkę :-p a krasnoludki u mnie chyba już poszły spać bo nawet ciasta zagnieść kruchego im się nie chciało :-p a ja dzisiaj niewiele robiłam bo większość dnia leżałam :sorry:
maryla - ty kozo - zrobiłaś mi smaka na pierogi :dry: :-p
maran - ja wiem że inni mają większe problemy ale wiesz że jak człowiekowi coś się uwali to ciężko przestać myśleć :-(
musia - ja skończyłam technika farmacji zaraz po maturze a potem poszłam na informatykę - w sobotę się bronię :-p a za dwa lata idę na magisterium albo chociaż podyplomówkę ale muszę trochę odpocząć bo z dwójką już tak łatwo nie będzie :-p
marcepanek - zazdroszczę figury - ja wyglądam jak przed porodem :dry: A mam jeszcze trzy miesiące :-( a jeśli na usg gin nic nie mówi to znaczy że jest wszystko ok :tak: Po prostu masz taką figurę i tyle :tak:
ewcia - śliczny zbiorniczek :-d
majka - na wzdęcia - esputicon a na zaparcia dobry jest błonnik albo produkty z błonnikiem. A także jabłka i mleko :tak: Im mniejszą dawkę bierzesz na początku tym lepiej bo potem jest coraz ciężej. Ja teraz sobie do jogurtu dosypuję łyżeczkę siemienia lnianego zmielonego o smaku wiśniowym :-) ale to tylko jak mam problemy :tak:



a to moja niespodzianka


a to mieszkanko emilki :-d

fajny brzunio
 
Cześć!!!
No to i ja coś naskrobie...już od 8tu zaglądam ,ale w między czasie robię 10innych rzeczy i jakoś nie było czasu.
mamuś bo nie jestem pewna więc pytam: ten cykl jedziecie bez hormonów?
sol fajny masz brzusio i z chęcią bym chciała choć pół bo tu prawie do półmetka się doczłapałam ,a wcale nie wyglądam ciążowo :-( z okazji ,że w sklepach są specjalne kasy dla uprzywilejowanych (w ciąży bądź inwalidów) ,a ja do tej pierwszej grupy się zaliczam...No i nie ustoję zbyt długo w kolejce to jak chce skorzystać z kasy, ludzie patrzą się krzywo i mówią ,że to dla ciężarnych i ...A ja tłumacze ,że przecież cholera jestem w ciąży!!! :-( Zazwyczaj mam przy sobie kartę ciążową i po chwili robi im się głupio... Choć to co ja czuje przez takie sytuacje ,szkoda gadać
AAAaaa zaraz zajrzę też na nowy wątek ;-)
Muszę się jeszcze w was tu wczytać bo produkujecie strony w strasznym tempie :-)
 
Cześć wszystkim!

Widzę, że nowy wątek powstał. Mam nadzieje, że miło Wam tam będzie, ale że tu będziecie zaglądać! :tak: No, i że my wkońcu tam dołączymy... :sorry:

Sol - no to ładnie z tą Twoją siostrą. Ale wiem dokładnie o czym mowa, moja siostra też zmieniła nastawienie jakiś czas temu, ale jakoś mi z tym dziwnie. Ale nie żeby było cudownie, nie nie. :-D

Krzysia - hej! Jak leci? Miłego dnia!

Ewula - dużo zdróweczka życzę!!! :tak:

Kath - hej! :-) Jak tam u Ciebie? Już po przeprowadzce widzę. Mam nadzieję, że dobrze Wam się mieszka.

Witam się ze wszystkimi babeczkami i życzę miłego dnia! Ja białą herbatkę już wyżłopałam, teraz kawka. Częstujcie się więc kawką! :tak:

images


No, a u mnie staranka... Gdzieś około 21. dc dziś, tempkę mierzę niezbyt regularnie, ale podskoczyła wczoraj i się tak dziś trzyma. Ale nie sugeruję się tym, bo jednak pomiary muszą być regularne... :sorry: No, i sexik co 2 dni. :tak::-D

A, i szefowa mnie prawie wkurzyła. Dzwoni i pyta, czy na 12 mogę się zjawić w pracy (była 10.30, a ja 1,5 h dojezdżam do pracy!). Posprawdzałam rozkłady autobusów, pociągów i mówię, że mogę na 14. To się rozmyśliła! :eek: Zawsze z chęcią biorę wszelkie nadgodziny i lubię moją pracę, ale szlag mnie trafia jak do mnie dzwoni i pyta, czy za 2 godz. mogę być w pracy wiedząc, ze mieszkam w innym mieście! :wściekła/y:

Ehh, pogderałam... :-D
 
Witam się porannie :-p Myśmy dopiero wstały bo Karola szalała do północy :-p

Niespodziankę mam w podpisie :-D Dla tych co jeszcze nie doczytały :-D

mama - jasne że będziemy zaglądać bo gdzie mamy te fluidki wysyłać :-D
monisia - dzięki :-p
marylka - wsiadam na miotłę i jak tylko dostanę pozwolenie na lot to lecę :-p Tylko nie wiem jak przyczepić fotelik dla Karoli :-D


A to na dobry początek dnia dla wszystkich staraczek :-)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~

~~~~~~~~~~~~~~~~~~
~~~~~~~~~~~~~~~~~~



A wczoraj wieczorem pojechałyśmy z moją siostrą, mamą i dziewczynkami na zakupy do Cherookie - moja mama się uparła że kupi dziewczynkom płaszcze jesienne. Wiec Karola prócz płaszczyka dostała jeszcze 4 pary rajstop i kucyka pony :-p Ehh... babcia. A jak wracałyśmy to siorka nie pozwoliła mi nieść tylko nas pod same drzwi odprowadziła :szok: Ostatnio w ogóle zaczęła zachowywać się nie jak ona :sorry: Dziwne uczucie mieć siostrę nagle po 24 latach wojen :-( Prawdę mówiąc to chwilami nie wiem jak się zachować bo to dla mnie coś zupełnie nowego. Ona jest zwyczajnie ... miła :szok: :sorry: Trzy lata temu zyskałam siostrę w postaci szwagierki chociaż ona jest już po czterdziestce - super się dogadujemy - w sumie częściej gadamy niż ona z M. A teraz nagle moja siostra zmieniła do mnie nastawienie o 180 stopni i nagle mam moją siostrę. Bo w sumie to Martusia choć przyrodnia od urodzenia była moim skarbikiem siostrzanym choć tylko przyrodnią.

Spadam robić śniadanie i spadam do sklepu po kurczaka na obiadek bo dzisiaj ślubny zamówił sobie chińszczyznę :-D A że małą zabiera teściowa to sobie może gdzieś dzisiaj wyjdziemy z okazji tej naszej małej skórzanej rocznicy :-D
ty no długo będziesz lecieć ?? bo ja parking dla ciebie zarezerwowałam :) i super że siostra staje sie siostrą a nie wojowniczką - przywykniesz :)


MARYLKA- oj tule kochana!! mam nadzieje,ze takie sytuacje juz sie nie powtorzą i nie bedziesz miala powodu do lez...podaje princeske :) chyba ,ze wolisz wode z ogorków :))
dzięki no jak mam wybierać to prosze w końcu tego mojego szaszłyka tą wode z ogórka i bółke słodką :)

Cześć!!!
No to i ja coś naskrobie...już od 8tu zaglądam ,ale w między czasie robię 10innych rzeczy i jakoś nie było czasu.
mamuś bo nie jestem pewna więc pytam: ten cykl jedziecie bez hormonów?
sol fajny masz brzusio i z chęcią bym chciała choć pół bo tu prawie do półmetka się doczłapałam ,a wcale nie wyglądam ciążowo :-( z okazji ,że w sklepach są specjalne kasy dla uprzywilejowanych (w ciąży bądź inwalidów) ,a ja do tej pierwszej grupy się zaliczam...No i nie ustoję zbyt długo w kolejce to jak chce skorzystać z kasy, ludzie patrzą się krzywo i mówią ,że to dla ciężarnych i ...A ja tłumacze ,że przecież cholera jestem w ciąży!!! :-( Zazwyczaj mam przy sobie kartę ciążową i po chwili robi im się głupio... Choć to co ja czuje przez takie sytuacje ,szkoda gadać
AAAaaa zaraz zajrzę też na nowy wątek ;-)
Muszę się jeszcze w was tu wczytać bo produkujecie strony w strasznym tempie :-)
kochana mam nadzieje ze już sie nie pojkawią u ciebie takie nieprzyjemne sytuacje i domyślam sie że nie jest ci łatwo jak musisz udowadniac swoją ciąże i z całego serducha życze ci mega brzucha

mary-beth no to szefowa faktycznie poleciała po bandzie :)
 
reklama
Mama - rozumiem, że chodzi o mój cykl miesięczny? ;-)
Dziś mam 9dc, a w piątek (11dc) idę na podgląd pęcherzyków ;-)
Tak na prawdę działamy dopiero od poniedziałku :-D i postanowiliśmy co dwa dni, więc dziś czeka nas miły (mam nadzieję) wieczór :laugh2:
Ostatnio psina się na nas dziwnie patrzyła, ale co tam, niech się przyzwyczaja :-D

A ciasto jogurtowe jest pyyyyyyyyyycha :-D :-D

Mary - wiesz przeprowadziliśmy się ale dalej na środku kartony czekają na analizę zawartości. Nie chcemy zaczynać popołudniem wiedząc że nie skończymy, bo sunia nam zje w nocy to czego nie schowamy. A teraz mamy taka ładną stertkę i póki co nie wie jak się do tego zabrać ;-) W końcu ten weekend będziemy mieć oboje wolni więc mam nadzieję, że ogarniemy już wszystko tip-top :-)
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry