• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Serg trzymamy kciuki, ale pamiętaj ze testy maja określoną czułość to że może (ale nie będzie) będzie jedna krecha nie oznacza braku dzidziusia. Do czasu przyjścia @ bądz pełna wiary
 
SERGEEVNA- &&&&&&&&&&&& za jutro,daj szybko znać i badz dobrej mysli:)
PYSIA- a no duze :)
LIL- 5kg?byla cc czy sn??


ja zmykam na dziś:)
do jutra -buziaki i karaluchy:)
 
Królowa - ja też miałam dziwne tematy prac do napisania :-p Motywuję kopniakiem w dupę :-D

mamcia - też bym się kawy z cynamonem napiła :-D Jakbym kawę mogła pić :-p A mi nie wolno :sorry: A po za tym po łyku kawy jakiejkolwiek (prócz mrożonej) jest mi niedobrze :sorry:

serg - mi z Emilą test wyszedł śliczny pozytyw 5 albo 7 dni przed planowaną @ :-D I to Pre-test czyli 25 :-) Trzymam jutro kciuki :-D

lil - córka mojej koleżanki ważyła 5400 i miała 67 cm :-D Ale przez głupotę lekarzy jest częściowo sparaliżowana od pasa w dół i ma powykręcane nóżki. Rodziła SN 47 godzin i lekarze chcieli dziecko wypchnąć - no to uszkodzili nerwy :wściekła/y: Mała ma teraz 11 lat i porusza się na wózku :-(


Emila się rozpycha dosyć boleśnie - chyba szpagat ćwiczy :dry: A ja padam na pysk. Na dodatek matka jak przylazła musiała mi zepsuć dobry humor i się nie przespałam z Karolą w południe. Ogólnie mam ochotę nie wpuszczać do końca lutego ani mojej matki ani teściowej do mojego domu i tak chyba zrobię żeby nie zamordować jednej albo drugiej :dry: Mam ostatnio tak ponaciągane nerwy że byle głupota mnie drażni. Więc lepiej żeby matka z teściową i teściem się do mnie na kilometr nie zbliżali :wściekła/y: bo pobiję młotkiem :dry:
Idę nie psuje humorów :sorry:
 
reklama
Witam!
Dzisiaj byłam na usg. Niestety z mężem nie poznaliśmy płci, bo dziecko było odwrócone pupką. Ułożone jest już główką w dół, ale waży już 1790 g:szok:. Lekarz powiedział, że jak będzie rosło w takim tempie to do porodu będzie waży ok. 4 kg.


Sol ja już zapowiedziałam rodzicom i teściom że nie chce nikogo widzieć przez miesiąc po porodzie. Moja mama uszanowała moją decyzję i ją rozumie. Z moim tatą gorzej ale to rozumie. Za to teściowa była wielce oburzona i powiedziała że przyjdzie do szpitala jak urodzę. To teraz się zastanawiam kto jej powie czy urodziłam i gdzie. Wkurza mnie takie podejście, bo mam potrzebę spędzić ten czas z mężem i maluszkiem. Mam nadzieję że będzie dobrze.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry