• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
sergi no to w takim razie trzymam całaą mase &&&&&&& żebys mogla wykorzystać te 2 tesciki :tak::-)
mama jednak będziecie walcyc o 3 dziecko? Kochana, podziwiam cie. Jesteś dla mnie przykładem wiary i nadziei :))

Ja wykapana, synek wykapany, teraz czekamy az Adrian się wykapie i idziemy Patryka polozyc spac, a sami na jakis filmik:-p
 
reklama
Witam serdecznie, Ja już od samego rana:-) obawiam się, że mogę się od Was uzależnić...mh.. jestem w pracy i jak będę mogła to będę się odzywać. Swoje wtrącę co do teściowych a co ? ;-)
Jeśli chodzi o rodziców, to moi są cudowni i do mojego domu wstęp mają zawsze wolny!!! Teściowe... cóż kwestia sporna nigdy nikomu nie zabroniłam zjawiać się w moim domu ale nie ukrywam iż czasem wizyty szczególnie teściowej są ... no może trochę nie za bardzo!!! Ale generalnie jestem zdania, że życie jest piękne jak mieszka się samemu we własnym domu w miarę możliwości w bezpiecznej odległości od jednych i drugich...ja tak właśnie mieszkam :-)
Za testujące trzymam kciuki i życzę MIŁEGO DNIA.. już prawie weekend :-)
 
Hej kochane :) sergeevna u mnie tez I krecha, a okresu już nie mam od pażdziernika :(
Pewnie spowodowane tak wielką chęcią i pragnieniem posiadania potomstwa :)

Ja też w pracy i bardzo mi się podoba na waszym forum kobietki :)
Odezwę się pózniej :) a teraz trzeba napić się ciepłej herbatki i popracować troszkę :)

Przesyłam Buziaczka :*

kamishka :) Witaj i GRATULACJE :) !!!!!!!!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Witajcie ja jestem tu nowa nasze forum przestalo dzialac i duzo dziewczyn przeszlo tutaj ja jestem juz mama po 17 miesiacach starn moja coreczka ma 5 miesiecy urodzilam ja naturalnie wazyla 3640g i miala 58 cm :)
Musze sie z wami podzielic moja historia przebiegu ciazy :

25 listopada tamtego roku dowiedzialam sie ,ze jestem w ciaży nie chcialam w to uwierzyc po 17 miesiacach staran wkoncu nam sie udalo bylam szczesliwa krzyczalam ,plakalam niewiedzialam co mam robic
smile.gif
.

Ciaza przebiegala bardzo dobrze mialam tylko wymioty od 8 do 15 tyg ,ale w koncu 9 marca zaczely sie moje problemy
sad.gif
.
Mialam silne bole brzucha ,wymiotowalam ,bolaly mnie plecy wylam z bolu niewiedzialam co sie dzieje myslam ,ze rodze a to byl dopiero 23 tc nie moglo sie to tak skonczyc nie jak tak dlugo czekalismy na malenstwo.
Trafialam do szpitala na punkt opieki medycznej lekarz mnie zbadal i powiedzial ,ze mam problemy z zoladkiem i musze pic siemie lniane bylam zadowolona ,ale co dalej jezeli mnie tak boli ??
Nie zapomne tego lekarza ,gdyz zle zdiagnzowal moja chorobe kazdego dnia bolalo mnie coraz bardziej plakalam, nie moglam spac balam sie o moje nienardzone dziecko.
Po 5 dniach meczarni trafilam do szpitala nie wytrzymywalam juz wymioty ,zimne poty ,omdlenia ,bole mialam juz dosc ledwo zylam ,ale musialam rozmawiac z lekarzem.
4 godzny mnie badali ginekolog ogolny i chirurg wkoncu nie mialam sil padlam
sad.gif
.
Dali mi kroplowke bylo mi zimno przykryli mnie kocem i polozyli na lezance diagnoza : SILNE ZAPALENIE TRZUSTKI!!!
Siadla mi watroba ,nie pracowaly mi jelita i zoladek mialam sonde kroplowki pompy na bole
sad.gif
wygladalo to strasznie i tez ta nerka pytalam czemu to mnie spotkalo akurat w ciazy nie moglo pozniej !!!
Nie zapomne tego poczatek moich meczarni dopiero sie zaczal.
Lezalam w szpitalu 8 dni 8 okropnych dni leczyli mnie i konsultowali sie z matka polka w lodzi czekalo tam na mnie lozko ,gdyz bylo bardzo zle mowili nawet do nie ze niezle popijam wóde ,a ja im mowie ,ze jestem abstynentka nie wierzyli mi.
Mialam amelazy we krwii 4500 a norma 112
sad.gif
.
Poplakalam sie nie wiedzialam co dalej bedzie z dzieckiem lekarz nawet ginekolog do mnie nie przyszedl zadnego dnia jak tam lezalam.
Balam sie ze z dzieckiem cos jest nie tak plakalam co noc
crybaby.gif
.
Mialam zrobione usg brzucha i ciazy malenstwo zdrowe i roslo bylam szczesliwa drugie usg liczne zlogi w woreczku zolciowym i wodonercze .
Wkoncu wrocialm do domy bylo dobrze czulam sie niezle nic mnie nie bolalo trzymalam diete malenstwo roslo ladnie odzywalo sie kopalo wiedzialam ze jest ok
smile.gif
.
Ale pryszedl maj !!!
Znowu trafilam do szpitala bole plecow balam sie ze znowu cos jest nie tak.
Przyjeli mnie bez problemu od razu lekarz zlecil badania i okazalo sie ,ze znowu mam atak nerki i atak trzustki znowu krplowki i badania co chwile krew pobierana mialam takie siniaki jak narkomanka.
Ludzie patrzyli na mnie jak na cpunke w ciazy ,ale nie interesowalo mnie to tylko mje dziecko .
Trafialm na ocp wczesniej lezalam na chirurgii byl to oddzial ciazy problemowej wczesciej oddzial patolgii ciazy .
Po 8 dniach tafilam do domy bylo juz dobrze tylko tyle ze urolog powiedzial mi ,ze jesli wodnercze sie powiekszy to bede miala zalozony cewnik do nerki.
Trwalo wszytso dobrze tydzien trafilam w 35 tyg znowu na ocp z silnymi bolami i wymiotami.
Nerka pzestala mi pracowac trzeba bylo zalozyc cewnik
sad.gif
ledwo mowilam bo mialam problemy z plucami .
A z trzustka kamienie sie ruszyly i zaczelam miec kolke dlatego te wymioty znowu sonda .
Lekarz mi ja tak zakladal ze zaczel mi leciec krew przez nos i buzie
sad.gif
nie dosc mialam problemow to jeszcze to .
Bezlitosny lekarz pamietam mine mojego ginekologa na odziale przerazony kazal mu przestac a on mowi ,ze to musi byc no i podjecie decyzji ciac czy nie wkoncu podjal : NIE bedziemy ciac przychodzil do mnie co 5 minut i sprawdzal czy wszytsko jest ok.
Ktg mialam przez 24h na dobe bylam tak zmeczona byla godzina 24 ,a ja padlam i musialam wstac na kolejne badanie meczyli mnie, ale wkoncu moglam isc spac mialam osobna sale ,zeby nikt mnie nie meczyl z innych pacjetek.
Mialam codziennie badania krwii i moczu nie mialam wkoncu zyl na te badania to przestali bylam tak pokuta a bolalao jak nie wiem co
sad.gif
.
Malenstwo zdrowe ladnie sie rozwijalo ,a ja chcialam wiedziec czemu nie beda ciac okazlo sie ze : JESLI ZROBIA MI CESARKE MOGE IM UMRZEC NA STOLE OPERACYJNYM WIEC NIE RYZYKUJA musialam czekac az porod sam sie zacznie trafialm do szpitala dokladnie 2 czerwca ,a 5 obchodzialm urodziny smutne urodziny tylko mi sie plakac chcialo.
Mialam jeszcze pare drobnych atakow ,ale szybka reakcja i byl juz dobrze .
Zrobili mi posiew wyszla jakas bakteria nie chcieli mi powiedziec dopiero w domu dowiedzialam sie ze to gronkowiec lekarze zarazli mnie gronkowce ,bo wczesniej badania mialam idealne ,ale okej jakos to przezylam.
Bawili sie w testy i mialam ich chyba z 8 i nic tylko zabawe ze skurczami ktore mialam 2 tygodnie regularne i nic.
Mieli mi wywolyac porod 17 lipca ,ale nie udalo im sie gdyz 16 lipca o 18:50 zaczelam miec takie skurcze co minute ze wylam z bolu nerka mnie bolala badal mnie lekarz i rozarcie na palec nic wiecej ale dobrze chodzmy na porodowke ,albo bede rodzila ,albo wroce na sale.
Doszlam tylko na porodowke i wody mi odeszly.
Akcja sie zaczela dali mi kroplowke ,zeby nerke mi uspokoic i bylo okej nawet nie wiedzialam ,ze rodze tylko tyle ,ze mialam zielone wody rodzialm 2h 50 minut z tego wzgeldu ,ze rowarcie szlo bardzo szybko glowke w dole mialam juz po 50 minutach ,ale malutka byla zle ustawiona lezala po lewej stronie i musialam cwiczyc ,zeby wpadla na srodek.
Wkocu sie udalo i urodzialam sliczna coreczke o wadze 3640 g Oliwke
smile.gif
.
Tylko ,ze nie plakala nic sie nie odezwala.
Przyszla lekarka i mowie ,ze ma zapalenie plucek ,ale bedzie dobrze.
Gdy ja przwozili na sale przestala oddychac musieli ja reanimowac
sad.gif
lezala na takim blacie pod jakimis kablami i lampami miala cos wprowadzane przez pepowine miala badana akcje serduszka czy dobrze bije ciezko oddychala i miala maske tlenowa okazal sie ze ma odmy plucne jakies pecherzki plucne pekaly i bylo zle ,ale wkoncu po 2 tygodniach wrocilysmy do domu zdrowe.

0
 
nie zawsze test wyjdzie tak wczesnie mojej kuzynce wyszedl po 3 albo 4 miesiacach dopiero :szok:
ja o ciazy dowiedzialam sie dopiero w 8 tyg bo zaczelam wymiotowac bo brak okresu to byla u mnie norma
Zycze wszystkim staraczkom zeby mialy wkoncu upragnione pociechy :)
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry