Kochane nie nadążam! Dobrze, że takie rozmowy tu

))) U mnie ciśnienie masakra dziś - zaraz mi wybuchną oczy, skronie, nie wiem jak to nazwać...
Mlodam jak się czujesz???
Hej
Musia! Buziaki!!!!!
Czarny Kocur, Jos, Pysia - a ja wciąż wierzę, że może się za pierwszym razem udać i WY też tak myślcie! A od stycznia nie tylko Wy trzy zaczynacie starania - ekipa będzie bardzo mocna! Więc wspólnymi siłami wszystko może się udać

))))
Jos już Ci pisałam, że na pewno sobie poradzisz - tylko trzeba jak najmniej analizować - ja mam dokładnie takie objawy jak Ty - boję się na zapas, a jednak w życiu wszystko jakoś się układa

)) Chyba podobnie postrzegamy macierzyństwo

))
Serg będzie zdjęcie fryzurki?

))
Mama ja to bym wpadła na tę kawkę z cynamonem i czekoladą.....A do tego faworek..........
Marcepanku pisz jak się czujesz! Super, że już w domku, tylko dalej leż i się oszczędzaj!!!!!!!!
Królowa ja rozumiem Twój stres - te parę dni na razie Ci się wlecze, ale to szybko minie i już będziesz wiedziała!!!!!!
Sol no to i ja się dołączam do trzymania kciuków abyś wytrwała w dwupaku do 6 stycznia! Ale już tylko odpoczywaj proszę!