ewcia : bedzie dobrze! musi byc! a moge sie zapytac czemu ginek mowi ze do 30 tyg. musisz wytrzymac??? czy sa jakies specjalne wskazania jelsi chodzi o krzysia, ciebie? bo ja wiem ze czym dalej tym lepiej, ale perspektywa 9 tygodni mozesz sie jeszcze bardziej zetsresowac itp w sumie rozumiem twoj strach... to nie jets malo
ale przeciez sa dzieci, ktore sie rodza w 25-27 tyg i jest ok! owszem, sa to wczesniaki, sa inkubatory itp ale te dziedzi nadrabiaja z predkoscia swiatla! co mowi lekarz????
sol : &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& albo rodzisz jutro ale po polnocy czyli 23-go albo w wigilie albo w styczniu ale musisz wytrzymac jeszcze 28 godzin
synek w lozku, ja tez bede z doskoku ide ogranac chatke, umyc butle po mleku
a w ogole to moj zabus jutro 2 lata konczy a dzis jak pil butle wieczorem to jeszcze jak dzidzie go potrzymywalam jak sobie lezal na materacu (ale na moim przedramieniu) i jak pil to mruczal i mnie ta swoja raczusia po twarzy glaskal. tak delikatnie

ach ci synkowie...

chce chyba jeszcze jednego

mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm...