Marcepanek
Fanka BB :)
No to małe streszczenie wizyty...
A więc ciąża bardzo nisko...Nikola nadal jest Nikolą ...mała pinda głową w dół naciska już na maxa...oczywiście leżeć i jeszcze raz leżeć bo jak nie to szpital. Ale ,że lekarz też człowiek to powiedział ,że w domu leżenie czy też w szpitalu jedno i to samo oczywiście jeśli będę się słuchała co do zaleceń.
Dodatkowe leki dostałam :-( No i pół godzinki pod KTG spędziłam... Do tego okazało się ,że mam infekcję nerek :-( a i żeby było bardziej kolorowo w moczu śladowe ilości krwi :-( I na odchodne dostałam zalecenie by nie rodzić przypadkiem teraz
Muszę wreszcie do kliniki gdzie chce rodzić zajechać bo Nikola mnie wyprzedzi. Przepraszam ,że ja tak tylko o sobie...ale padam dziś już z nóg więc kładę się spać.
A więc ciąża bardzo nisko...Nikola nadal jest Nikolą ...mała pinda głową w dół naciska już na maxa...oczywiście leżeć i jeszcze raz leżeć bo jak nie to szpital. Ale ,że lekarz też człowiek to powiedział ,że w domu leżenie czy też w szpitalu jedno i to samo oczywiście jeśli będę się słuchała co do zaleceń.
Dodatkowe leki dostałam :-( No i pół godzinki pod KTG spędziłam... Do tego okazało się ,że mam infekcję nerek :-( a i żeby było bardziej kolorowo w moczu śladowe ilości krwi :-( I na odchodne dostałam zalecenie by nie rodzić przypadkiem teraz
Muszę wreszcie do kliniki gdzie chce rodzić zajechać bo Nikola mnie wyprzedzi. Przepraszam ,że ja tak tylko o sobie...ale padam dziś już z nóg więc kładę się spać.
(a potem okażą się owocne
nie wiem co o tym myśleć..