• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Hej dziewczyny

Ja kładę się spać, a przynajmniej spróbuje zasnąć po bezsennej nocy. A w nocy dostałam jakiegoś potoku śluzu, jakaś straszna nadprodukcja. Mam wrażenie jakbym już @ miała, a ten nie przychodzi jak na złość....
 
reklama
Królowa z ciążowymi testami jest jak z owulacyjnymi - najlepiej na noc nie pić nic, żeby rano był dobry "materiał" do testu ;-) U mnie też I krecha :-( Ale @ nie ma, choć moje cykle mega regularne 31 dniowe ;-) a dziś 32...
 
Serg no to dałaś mi malutką iskierke nadzieji. Bo ja wczoraj wypilam dwie wielkie kawy (kubełki po 0,5l) i siczku też pewnie taki kubełek. Wieczorem przed polożeniem się spać (między 21 a 23) byłam ze 3 razy w toalecie a potem jeszcze ok 2.30 no i rano ok 6 jak wstalam. No nic. Jak @ nie przyjdzie do niedzieli to testuje. A u ciebie jakim cudem jedna kreseczka? A jak się czujesz? Jakoś specjalnie ciążowo?
 
SERGI cały czas trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& może jeszcze za mało hormonu HCG jest i dlatego 1 kreseczka Mi w pierwszej ciąży test wyszedł 2 dni po terminie @, ale wczesniej nie tetowałam to nie wiem czy by wyszedł czy nie, ale wielu dziewczynom zdarza się, że wychodzi później.

KrólowaFal&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& jeszcze nie wszystko przesądzone:-D Za dużo piłaś i dużo siusiałaś. Tak jak Serg napisała, nie pić i trzymać do rana. Mi pani w aptece powiedziała, że nawet nie trzeba rano, tylko żeby nie pić przed testowaniem i nie sikać z trzy godziny.

Spalinka to ja chętnie za Ciebie te zakupy zrobię :-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Cześć dziweczyny trzymam kciuki, u mnie narazie nie przyszła ale boje się testować bo nie chce się rozczarować , w tym miesiacu było tak mało starań. Chyba poczekam do poniedziałku jak wtedy nie przyjdzie to może zatestuje.

Trzymam za was wszystkie kciuki.:-D
 
Pszczółka to jak myślisz. Kiedy powinnam testować w razie czego? Jak będzie trzeba to nawet 8 godzin mogę nie siusiać. :laugh2: Teraz to ja po prostu już się boję. Dzisiaj jakoś jeszcze udało mi się z uśmiechem na ustach to przejść ale jak znowu zobaczę 1 krechę to będzie ryk. Zwłaszcza, że jak wyszłam z łazienki to mąż do mnie "i jak?" z nadzieją w głosie. No i bądź tu mądry i spokojny.

Gusia &&&&&&&&&&&&&&& za Ciebie.
 
Ostatnia edycja:
witam drogie staraczki
serg i królowa- trzymam kciuki, najważniejsze że @ nie przylazła i faktycznie może być troche za wcześnie na test- mi w dniu spodziewanej @ wyszły II kreseczki ale taki bladzioch, że szok-po 3 dniach były juz ładniejsze- a może spróbujecie zrobic sobie betkę? to da wam szybciej odp.
:-)
pozdrawiam
 
Wiesz Paulinko. Ja jakoś boję się iść na betę. Tak mam jeszcze nadzieję. Poza tym mąż powie, że świruję. I będzie miał rację. Serg a ty będziesz szła na bete?
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry