kurcze dziewczyny powiedzcie jak to jest wlasnie, bo mnie sie zawsze wydawalo ze sama owulacja to wkestia kilku godzin, dnia wiec taki bol nie powienien dluzej trwac co nie?? bo jak powinien i u was tez sie wydluza to moze u mnie te 4 dni takiego pobolewania to tez byla owulacja? jak to jest z tym bolem podczas dni plodnych? wiadomo ze kazdy organizm jest inny ale ksiazkowo kiedy powinien sie pojawic i ile trwac?
GUMISIA- no też bym chciala to wiedziać...
gdybym miala dzis usg i by powiedzial ,ze pęchol pękł to bym sie nie zastanawiala a tak nie mam juz wizyty i nic nie wiem...
brzuch mnie też czasem pobolewa ,ale najbardziej to czuje ten lewy jajnik..
SOL- nasza Zuza zaczela przesypiać od 19 do 7 rano jak nie miala jeszcze 4 m-cy-szybko Jej to poszlo a ja przez pierwsze noce wstawalam i sprawdzalam ,ze oddycha

potem nauczylam sie z tego cieszyć i delektowalam sie przespanymi nockami ...zaczeliśmy dzialać nad kolejnym dzieckiem jak Ona miala 6 m-cy bo w ogóle nie czuliśmy ,ze mamy dziecko w domu



jak urodzilam Domisia to do dziś pamietam ,ze jako noworodek budzil sie tylko 2 razy w nocy na karmienie-jak skończyl cyca kolo 21 to potem pobudka kolo 2 i kolo 5 takze tez wyspani byliśmy-bo tylko cyc,pielucha i do lóżeczka
jak skończyl 2 m-ce to poszedl z lóżeczkiem do swojego pokoju-obok nas bo ja sie budzilam jak On tylko sie ruszyl i chcialam sie w koncu wyspać-wszyscy spali a ja ciągle sie budzilam;-)i jak byl czas jedzenia to szłam do Niego ,karmilam ,odbicie i do lózeczka-bez zbędnych słow i palenia światla...i tak mi sie sprawdzilo przy dzieciach i tak zrobie jesli bedzie trzeci maluch

)