• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
no to jesli sie wybawila i taka zdolna jest to wybor latwy, jak sie bedzie nudzic w zerowce to moze sie zniechecic do nauki i zrobic rozrabiaka, bo to co bedzie pochalaniac inne dzieci dla niej bedzie za proste i nudne, a jesli jeszcze przechodzi z dziemci z przedszkola to tym bardziej, bo czesto sa klasy mieszane a raczej z przewaga dzieci idacych po staremu i do nich wrzucaja pojedyncze przedszkolaki i to jeszcze z innej grupy i wtedy moze byc ciezko, wiec jesli tylko u was to jest tak fajnie zorganizowane to pewnie :)
 
reklama
RURKA- nie otwiera mi sie ten link :(

LIL- Zuza 31 sierpnia skończy 6 lat i na drugi dzień poszła by do 1-szej klasy...
przy Domisiu też nie bede miała dylematu bo nie bedzie wyboru a teraz ..... i ta presja bo do marca są zapisy...

RURKA ,GUMISIA- dziekuję babeczki...a jutro jeszcze porozmawiam z Panią Zuzi..

LIL- moje śpią od 15 minut-nawet bajki nie chcieli :))
 
Ostatnia edycja:
lil a dziękuje, całkiem, całkiem. Jakaś odporna się robiłam, bo u mnie tylko 5 dzieci z 22 jest, w całej szkole epidemia grypy, a ja się trzymam :) Te mrozy chyba mnie uodporniły :)

A Ty kochana jak się czujesz, jak fasolka?
 
RURKA- dzieki ,tak zrobię...:)

a co do chorób to moje dzieci ani jednego dnia nie chorowały-cały czas w przedszkolu a w grupie 5latków obok Zuzy grypa jelitowa-wymioty i biegunka-prawie całej grupy nie było...
 
Mama jak Twoja Zuza jest taka zdolna to rzeczywiście pogadaj z nauczycielką i zorientuj się jakie są warunki w tej pierwszej klasie. I nie martw się - na pewno dobrze wybierzesz :)

Gumisia głowa do góry! Rozumiem Cię, bo sama miałam pesymistyczne myśli podczas starań - ale zobaczysz - będzie dobrze! I mów tu wszystko, co czujesz :)

Rureczko dobrze, że zdrowiutka jesteś :) To nawet bardzo dobrze :)) Jeszcze Ci życzę jak najwięcej dobrego humoru! Mnie dopada senność straszna - ale to chyba przez pogodę, bo wszyscy jakoś szybko spać chodzą ;) Tylko jak mi się spać chce to też jakoś humoru nie mam, ale walczę z marudzeniem, bo wiosna coraz bliżej i będzie lepiej :)
 
LIL- no nie wiem czy taka zdolna:))to co umie to umie bo chciała sie tego nauczyć-siadała i pisała literki a potem wyrazy ,liczyć sie nauczyła troche w przedszkolu,troche "szlifowała" w domu...
zastanawiam sie czy emocjonalnie jest gotowa-jutro porozmawiam z Pania i bede dalej myslała..

a u Ciebie senność ciążowa pewnie :))))))
 
reklama
Mama ale jak ona liczy do 100 to szok dla mnie i mega uzdolnienie! A już nie mówię o literkach!


Senność może ciążowa - i kurcze Maciuś na tym traci, bo nie chce mi się z nim siedzieć - nie wiem jak to wykombinować, żeby bidak nie ucierpiał za bardzo.
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry