Jos dzięki za stronkę, zaraz popatrzę :-)
Mama ja się z nieprzyjemnym traktowaniem spotkałam jak stałam w kolejce z pierwszeństwem, wróciłam po cos na sklep a mój mąż stał już w kolejce, ja zaczełam do niego przechodzić a takie dwie baby, :no, w ciąży jest to sie ciśnie", ale głupio im było jak zobaczyły, że mój mąż już tam stoi, a wcale nie pchałam się żeby mnie pierwszą obsłużono. A raz mi było miło, jak pani kasjerka nas zawołała i pow. że kasa est z pierwszeństwem i mam prawo być obsłużona poza kolejnością. Ale ogólnie ludzie są okropni...
Pok ja przed ciążą z Natalką też nie sypiałam nocami, to czytałam albo tv oglądałam. A skąd wiesz że owu nie było?