reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
KOCUR, MAMA: cześć :-)

mieszkanie... hmm, na te na pewno się nie zdecyduję, stanowczo za drogo jak dla mnie, ale jutro jestem umówiona zobaczyć kolejne, coś nie mam szczęścia w tym temacie, bo już druga fajna oferta koło nosa mi przeszła :-( było takie śliczne mieszkanko z dużą kuchnią, balkonem od słonecznej strony, duży pokój 31m kwadratowych i doopa, bo tej pani siostrzeniec chce się do Gdyni przeprowadzić z przyszłą żoną i szukać pracy tutaj... echhh, losie :-(
 
Mamuś - bodziaki, porteczki-ogrodniczki, skarpetki, piżamkę. :-D Wyprzedaż była taka, ze aż szkoda nie brać! :-D A jak Ci dzień mijał?

Przepraszam, kochane, zaraz popiszę więcej, tylko coś zjem! :laugh2::happy::happy:
 
KOCUREK- mialam pisać-siły i cierpliwości do walki z buntem syna:)
dasz rade-wierzę w Twoje mozliwości :)

RURKA- no to &&&& kochana...tego nigdy za wiele..

ja mam plan na testy owu od poniedziałku-w ndz. wracamy od rodziny to bedzie 8d.c. w poniedzialek 9d.c i wtedy zamierzam testy zacząć robić...

aaaaaaaaaaaaaaa miałam pisać moja @ już sobie poszla-dziś 3d.c. i czysto..
 
Dzięki mamuś dam radę no pewnie!! - tym bardziej, że najgorsze problemy "dorastania" mamy już za sobą... a teraz mam szlaban na darcie mordy na pierworodnego :-D no bo wiadomo - w ciąży nie powinno się aż tak denerwować - tak więc jak ponosi mnie już zdrowo to nafukam na niego, odsapnę i dalej tłumaczę i pilnuję .... i tak w kółko .... :-)

boogie nieduża ale wszystko ma co trzeba, a balkonik jest ??? komunikacja widzę OK..... a przychodnia??? sklepy??? wiadomo?? zresztą zobaczysz sama jutro .... jak dla mnie można brać :)... a które piętro??????
 
Ostatnia edycja:
Hej Kochane moje :-)

Dopiero niedawno otworzyłam oczka - rano padłam po pracy jak dziecko po szaleństwach a dworze :tak: :sorry: No tak mnie sen zmógł o 4 rano, a tu jeszcze miałam cztery godziny do końca zmiany! :unsure:

Palemka a wiesz co, ja to bym taką pielęgniarkę piznęła przez lewe ucho za wygadywanie głupot! Doprawdy, razem do kupy z koleżanką ciężarną powinny same postarać się załatwić dla siebie jakieś pokaźne kroplówki - takie, co by im uzupełniły niedobór taktu i tupetu! :angry: Ale zaciskamy pięści gotowe do boju i wiesz, Kochana, gdzie takich ludzi mamy, nie?... :-)
Bogusia ja to tak zawsze mam, kiedy czeka mnie przeprowadzka - szanse same uciekają spod nosa, wszędzie drogo... I nie ważne czy to Polska czy UK - wszędzie tak samo! :confused2: Ale w końcu przychodzi taki moment, że się udaje, że znajduję mieszkanie które mi odpowiada (cenowo też ;-) ). Tobie tez się uda, Kochanie! Trzymam kciuki!
Mary-Beth no pięknie, Ty już tak długo kolekcjonujesz ciuszki, że pewnie cała szafa zapełniona, co?... :-) Co tam takiego pięknego kupiłaś? :laugh2:

Mama, Kocurek, Wisieńka, Mlodam, Sol, Ewula
CAŁUSKI!!!!!
a ja jestem przed owulką i kurcze od tygodnia robię testy i same minusy... :-( Zaczęłam tak szybko, bo teraz mam cykl z castagnusem na uregulowanie wszystkiego i ciekawa byłam, czy może coś zadziałał i owulka szybciej będzie ;-) A to guzik z pętelką :dry: Wiem, że skoro reguluje, to owu się może przesunąć czy opóźnić i to całkiem normalne, ale... chociażby patrząc na mój poprzedni cykl - owulacja w 26 dniu dopiero??? TO JUŻ CHYBA NIE JEST NORMALNE??... :sad:
 
Ostatnia edycja:
Bogusia ładne mieszkanko. Może bez luksusów ale wszystko jest kuchenka, pralka i cena jest chyba ok ok 1000zł by cię wyniosło ze wszystkim. Kochana a teraz pracujesz gdzieś? dasz rade tyle płacić?
 
reklama
Palemko ściskam bardzo mocno. Wiem przez co przechodzisz. I z lekarzami i z pytaniami typu "kiedy będziesz mieć dziecko? nie wiecie jak to się robi hahaha" @#$@%#%#$%^#$^#$%@#%#@ :wściekła/y: Tule mocno i nie daj się!!!!!!!!!!!

Wisieńka, to zapraszam na brownies :laugh2: jutro może upiekę jakieś nowe pyszne ciacho, wynalazłam super bloga z przepisami i od jakiegoś czasu testuję przepisy, są wyśmienite :rolleyes:

Mama, jutro dokarmiam swój zakwas (jest już bardzo intensywny i chlebki na nim pięknie rosną i smakują :tak:) i myślę, że w czwartek żytni upiekę albo pszenno-żytni, może do tego bułeczki "tygryska", które mojemu Tygryskowi baaaardzo smakują :-D

Just, witaj :-) współczuję poszukiwań mieszkania. Z moim M w sumie 3 razy się przeprowadzaliśmy. Ostatni raz już na swoje. Ale szukanie domu to pikuś w porównaniu z wizytami w banku, u notariusza etc. Na szczęście mamy to za sobą i Tobie życzę udanych łowów mieszkaniowych :blink:

Zmykam, bo jadę zaraz do Wro
buziaki
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry