ewcia3004
Nadzieja umarła...
Witam po baaaardzo długiej przerwie
Dzisiaj pierwszy dzień wiosny i nowe postanowienia. Przede wszystkim mniej łez a więcej uśmiechu. Optymizm w pierwszym rzędzie, a czarne myśli mam nadzieję, że już utopiłam w swoich smutkach
Bardzo się cieszę jak widzę znajome twarzyczki i witam gorąco wszystkie dziewczęta, które do tej pory tylko czasami podczytywałam. Jestem bardzo ciekawa co u Was wszystkich słychać, na jakim jesteście etapie...
Wiem, że Sol urodziła córeczkę - gratuluję!!!z mamą05 mam kontakt, także witam Cię kochana gorąco (tym razem otwarcie, bez ukrywania się ;-))
A ja... no cóż, przeszłam załamkę i to taką bym powiedziała FEST ZAŁAMKĘ :-( Milion pytań, zero odpowiedzi... Obecnie jesteśmy na etapie ---> podpisik w sygnaturcePróbuję do wszystkiego podchodzić z dystansem, ale staram się być dobrej myśli
Kolejne postanowienia: częściej zaglądać na BB, przytyć
i nigdy, ale to NIGDY się nie poddawać
mam nadzieję, że jak znowu będę miała chwile zwątpienia, to postawicie mnie do pionu
Tym czasem czekam na @ aby wystartować. Czekam również na ciepłe dni, aby obsiać mój warzywniakposadzić nowe drzewka, krzaczki, kwiatki...
Pozdrawiam Was jeszcze raz bardzo gorąco![]()
Jak miło Cię "zobaczyć"

i witam ponownie


z mamą05 mam kontakt, także witam Cię kochana gorąco (tym razem otwarcie, bez ukrywania się
Próbuję do wszystkiego podchodzić z dystansem, ale staram się być dobrej myśli
, przytyć
i nigdy, ale to NIGDY się nie poddawać
posadzić nowe drzewka, krzaczki, kwiatki...
)
;-) A zaangażowanego studenta to chyba dziś ze świeczką szukać...