Witam po baaaardzo długiej przerwie 
Dzisiaj pierwszy dzień wiosny i nowe postanowienia. Przede wszystkim mniej łez a więcej uśmiechu. Optymizm w pierwszym rzędzie, a czarne myśli mam nadzieję, że już utopiłam w swoich smutkach
Bardzo się cieszę jak widzę znajome twarzyczki i witam gorąco wszystkie dziewczęta, które do tej pory tylko czasami podczytywałam. Jestem bardzo ciekawa co u Was wszystkich słychać, na jakim jesteście etapie...
Wiem, że Sol urodziła córeczkę - gratuluję!!!
z mamą05 mam kontakt, także witam Cię kochana gorąco (tym razem otwarcie, bez ukrywania się ;-))
A ja... no cóż, przeszłam załamkę i to taką bym powiedziała FEST ZAŁAMKĘ :-( Milion pytań, zero odpowiedzi... Obecnie jesteśmy na etapie ---> podpisik w sygnaturce
Próbuję do wszystkiego podchodzić z dystansem, ale staram się być dobrej myśli 
Kolejne postanowienia: częściej zaglądać na BB
, przytyć
i nigdy, ale to NIGDY się nie poddawać
mam nadzieję, że jak znowu będę miała chwile zwątpienia, to postawicie mnie do pionu 
Tym czasem czekam na @ aby wystartować. Czekam również na ciepłe dni, aby obsiać mój warzywniak
posadzić nowe drzewka, krzaczki, kwiatki...
Pozdrawiam Was jeszcze raz bardzo gorąco

Dzisiaj pierwszy dzień wiosny i nowe postanowienia. Przede wszystkim mniej łez a więcej uśmiechu. Optymizm w pierwszym rzędzie, a czarne myśli mam nadzieję, że już utopiłam w swoich smutkach

Bardzo się cieszę jak widzę znajome twarzyczki i witam gorąco wszystkie dziewczęta, które do tej pory tylko czasami podczytywałam. Jestem bardzo ciekawa co u Was wszystkich słychać, na jakim jesteście etapie...
Wiem, że Sol urodziła córeczkę - gratuluję!!!
z mamą05 mam kontakt, także witam Cię kochana gorąco (tym razem otwarcie, bez ukrywania się ;-))A ja... no cóż, przeszłam załamkę i to taką bym powiedziała FEST ZAŁAMKĘ :-( Milion pytań, zero odpowiedzi... Obecnie jesteśmy na etapie ---> podpisik w sygnaturce
Próbuję do wszystkiego podchodzić z dystansem, ale staram się być dobrej myśli 
Kolejne postanowienia: częściej zaglądać na BB
, przytyć
i nigdy, ale to NIGDY się nie poddawać
mam nadzieję, że jak znowu będę miała chwile zwątpienia, to postawicie mnie do pionu 
Tym czasem czekam na @ aby wystartować. Czekam również na ciepłe dni, aby obsiać mój warzywniak
posadzić nowe drzewka, krzaczki, kwiatki...Pozdrawiam Was jeszcze raz bardzo gorąco

A wiem, że Wy nie pozwolicie mi na "dołki pierdołki"
chyba od miesiąca nie kupiłam pieczywa tylko piekę bułeczki i chlebusie)