• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Koccurrku coś mało tych Twoich ślyyweczek... :sorry2:
to ewidentnie nie jest mój dzień, coś słabo z organizacją u mnie, niby na nogach od 6 rano, bo odebrałam paczkę od koleżanki, która wysłała dla Remika ciuszki i :szok: materacyk do łóżeczka, bo kokosowo gryczany i zdrowszy :-D on jest taką zakręconą mamą, nad swoją Sonią odczynia czary mary, ale takie pozytywne :-D uwielbiam ją :tak: a skąd paczka do nas jechała??? Z Nowego Targu, całą Polskę przejechały ciuszki i materacyk :-D

Karola ładnych rzeczy ja się dowiaduję :-p Robaczku mam nadzieję, że jakoś się to ułoży wszystko...

a imprezę, to ma właśnie Remi w brzuchu, sobie chłopak poczynia ;-) Kocuurku Ty nie wierzysz w imprezy, czy tylko sobie tłumaczysz, że coś takiego nie istnieje? :sorry2::confused:
 
reklama
Jesteś enigmatyczna oliwka .... nie będę ciągnąć za język :blink:

boogie ... jak bym sobie miała tylko tłumaczyć, to bym sobie sama przecież nie uwierzyła hahahahaha :-D:-D:-D
 
Cześć.

Byłam rano u ordynatora. Sprawa ma się tak, że od wczorajszego beznadziejnego stanu lekko się poprawiło. Operacji na razie niet. Dzisiaj mają wprowadzić jakieś żywienie pozajelitowe i bardzo bardzo ważne badanie, które zadecyduje o tym, co dalej robić.

Rozwiozłam też 15 podań i cv do pracy, jeszcze muszę (ale to już nie z mojej dziedziny) do sądu zawieźć :)

Troszkę mi się humor poprawił :)
 
Rurrko to mi się podoba!!! Jestem dobrej myśli, trzymam kciuki cały czas &&&&&&&&&&&&&& :tak:
no i w człowieka nowe chęci do życia wracają!!!
 
Hej Wszystkim:-D
U nas strasznie leje, ciśnienie spadło, ledwo na oczy widzę....

A teraz powiem Wam, że ten mój cykl dziwaczny...nie dość, że za dwa dni lub jutro może przyjść @, to wcale nie mam objawów na @:szok:
Nie bolą mnie piersi:szok:
Więc albo @ przyjdzie w innym terminie albo.....;-)

moze nie przyjdzie ?? :))) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& trzymam mocno :)

Hej Asionek,nic takiego się nie stało.Nic o czym warto mówić.
Zizi trzymam &&&,kiedy testujesz?


najwazniejsze , ze nic zlego :)

Jestem :-)

byłam na jednej lekcji , bo reszta odwołane no ! ...

i weź sie tu człowieku nie zdenerwuj...

A wy co tam kochane?;-)

dlatego ja nie chodzilam do szkoly w tym okresie :))

Witajcie dziewczyny ja mam parszywe samopoczucie,mdłości i wymioty. Czyli żadna nowośc. Ciesze się, ze już tak nie duzo mi zostało bo nie mam juz sił.
Pozdrawiam was i ściskam

kurcze , ale cie meczy :(( ale juz malo zostalo !!

Cześć.

Byłam rano u ordynatora. Sprawa ma się tak, że od wczorajszego beznadziejnego stanu lekko się poprawiło. Operacji na razie niet. Dzisiaj mają wprowadzić jakieś żywienie pozajelitowe i bardzo bardzo ważne badanie, które zadecyduje o tym, co dalej robić.

Rozwiozłam też 15 podań i cv do pracy, jeszcze muszę (ale to już nie z mojej dziedziny) do sądu zawieźć :)

Troszkę mi się humor poprawił :)

ciesze ise , ze jest lepiej !!! dalej trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&& za szybki powrot do zdrowia taty !!



u nas jest taki upal , ze ja wymiekam :/ az mi slabo
wizelam zimny prysznic i troche lepiej jest
treaz to sie zacznie i bede zdychac w domu , bo na ten skwar to nawet nie wyjde
chyba , ze nad morze popluskac sie troche :)
 
jetsem ale nie mam sil na eseje...

dolanczam do wisienki : zwymiotowalam sokiem marchewkowym ... jeeeeeaaaaa !!! :)
poza tym kolezance zmienili znwo godizny pracy i nie moz ejuz mi pomagac wiec jetsem w pukncie wyjscia : szukam niani i pomocy do domu, koszule od tyg. nieprasowane inne pranie sie pietrzy... i nie moge nikogo znalezc bo wszyscy mieszkaja w paryzu albo w innym dpeartamencie i nie oplaca im sie dojezdzac godizne na 3h pracy... rece mi opadaja doslownie

rurka : ciesze sie z dobrych nowin :)

oliwka : szalesz :)

aha - taka refleksja : dochodze do wniosku z ena tym zadupiu 2à pare km od paryza potrzebny nam dom z dodatkowym pokojem o OSOBNYM WEJSCIU i sanitariach
wtedy problem sie rozwiaze : znalazlabym fille au pair :) i mialabym za pokoj i kieszonkowe pomoc na caly etat ;)
tylko jak ciezko znalezc taki dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
dobra zmykam sie uzalac nad swoim losem...
 
reklama
Hej Dziewczynki, jestem na chwilkę. W pracy mase ludzi przychodzi i nawet na śniadanie nie ma czasu. Dzwoniłam do lab, pójdę na bete. Możliwe że w jednym kosztuje 17 zł a w drugim 27?

Zizi trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za Ciebie.

Rurrrka tulam Cię mocno, dobrze, że choć trochę lepiej z tatą.

Mlodamamusia nie ma to jak fajny zakup :-) Mi jest zawsze lepiej jak coś sobie kupie :-)

Kocurku a ty już w domku jestes? Już nie pracujesz? Co wogóle u Ciebie?

Just boogie a ty Słoneczko już chyba w nowym mieszkanku jesteś, prawda?

Hej Asionek poszłam z aTwoją radą i Mamy i pójdę na badanie :-) A Ty już prawie na półmetku :-) Ale super :-)

Wisienka współczuję Ci tych mdłości, już nie długo, tak jak napisała Asionek :-)

Oliwka udanej imprezki :-D

Wiatj Jos dzięuje za gratulacje. I ja Tobie gratuluję :-D Oj, to też Cię mdłości dopadły?
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry