O
oliwkakarolina
Gość
jetsem ale nie mam sil na eseje...
dolanczam do wisienki : zwymiotowalam sokiem marchewkowym ... jeeeeeaaaaa !!!
poza tym kolezance zmienili znwo godizny pracy i nie moz ejuz mi pomagac wiec jetsem w pukncie wyjscia : szukam niani i pomocy do domu, koszule od tyg. nieprasowane inne pranie sie pietrzy... i nie moge nikogo znalezc bo wszyscy mieszkaja w paryzu albo w innym dpeartamencie i nie oplaca im sie dojezdzac godizne na 3h pracy... rece mi opadaja doslownie
rurka : ciesze sie z dobrych nowin
oliwka : szalesz
aha - taka refleksja : dochodze do wniosku z ena tym zadupiu 2à pare km od paryza potrzebny nam dom z dodatkowym pokojem o OSOBNYM WEJSCIU i sanitariach
wtedy problem sie rozwiaze : znalazlabym fille au pairi mialabym za pokoj i kieszonkowe pomoc na caly etat
tylko jak ciezko znalezc taki dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh
dobra zmykam sie uzalac nad swoim losem...
Jos daj adres,jutro będę
i jest fajnie, codziennie coś przestawiam, kombinuję i muszę się pochwalić, łóżeczko dla Remika jest juz przygotowane, nie wytrzymałam dzisiaj rano 
