• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
hej jestem :)

zizi : przykro mi... :-(:-(:-(

oliwka : nie znam tej stronki, to jets cos w stylu prywtnej wyprzedazy ?

kocurek : dolanczam sie do niewyspanych, ledwo na oczy widze... wczoraj zjadlam kolacje za 2, pol mieseczki sredniej czeresni i w nocy...obudzil mnie glod i potrzeba :)
i juz nie spalam do ok.6 (od ok. 3) a o 6h40 wychodzac do pracy obudzil mnie F. bo 30-40min. snu myslalam ze paryz bombarduja... a pozniej wstal poldus i mimo ze ja lezalam a zajmowla sie nim babcia to oczywiscie slyszalam jego alcik ...

wiolka: jak ty piszesz co robisz w domu/ogrodzie to mi rece opadaja i czuje sie jeszcze bardziej zmeczona niz jestem z rzeczywistosci :) na sama mysl o tej pracy :)

kocurek : ad. relacje z tesciowa
a wiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiieeeeeeeeeeeeeeeeec : zapodalabym perfidnego zlosliwca jakbym powiedziala ze tesciowa jest zla okropna i wogole Beeee
oczywiscie ma swoje wady, z ktorych kilka mnie bardzo drazni, kilku wrecz nie rozumiem ( - jej chore skapstwo! czytaj nie skapstwo jak niektorzy : chore na wszystkim: pieniadze, jedzenie, woda, prad itp. nie nie nie! skapstwo odnosnie NIEKTORYCH OSOB... odnosnie samej siebie i meza -mojego tescia raczej nie ;))
Tesciowa bardzo dobrze przezyla fakt zostania babcia w wieku 57 lat, gorzej ten ze jej 'skroadziono' syna w 2009 i ze w wieku 58 juz nie ma go na wlasnosc tylko oficjalnie JA mu obraczke na paluch wsadzilam (wtedy zaczely sie jakies uwagi ktorych wczensiej nie bylo NIGDY typu "niewinne" pytania w stylu "przytylas na tylku, nie?", i zazdrosc : kupowanie tej samej bizuterii, podobne ubieranie sie czytaj latem bialy podkoszulek na czrany stanik w wieku 58-59 lat ;) ale to wszystko olalam bo zrzucilam na ciezkie przejscia psychologiczne, moze kiedys sama takie bede miala jak poldus sie ozeni!!!!!!!!!!!!!!!!!???????????????????)
takze rezumujac moge jej zarzucic : - skapstwo, -jad ze jej synka jedynego zabralam, -wtykanie sie w nasze sprawy i w ... nasz budzet(!!!) ale to zostalo juz bardzo dobrze ukrocone
akurat (wtykanie sie w finanse)
ale zalet nie powiem tez ma sporo... chcac nie chcac musze to przyznac
zawsze skora jest do pomocy, na 4roku pisalam prace mag. pilnowala mi malego cale lato, powtorka na 5 tym roku (tutaj sie pisze 2 prace)
jak mialam zapalenie peirsi i 40 goraczki to 5h pozniej byla u nas, angine w grudniu : przyjechala na drugi dzien... teraz pomoc troche wymuszona ale w sumie tez przyjechala...
takze ogolnie najwazniejsze ze nam pomaga i ze szczerze kocha poldusia. jest jej oczkiem w glowie - i w sumie to jest najwazniejsze
a ze na mnie patrzy jak na te ktora bezstrosko wydaje pieniadze bardzo ciezko zarobione przez jej syna :)
niech sie cieszy ze tylko te przez jej syna, za kilkanascie/dziesiat lat wydam te zarobione ciezko przez JEJ meza ;)))))))))))))))))))))))
 
Ostatnia edycja:
Koleżanko MADE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
gdzie jesteś???? znów zostawiłaś nas dla tych obsrańców???:-D:-D

:-D

ech ferwor sprzątania mnie pochłonął o 12 mamy wizytę Pani z Mopsu w naszej chaciendzie, więc nastawiłam już pranie i teraz sprzątam, przestawiam, kombinuję nad nowym ustawieniem w pokoju :-D czego człowiek sobie nie wymyśli dla zajęcia rąk :-D

hahaha dziewczyny czekam na oficjalną chłostę słowną hahahahahaa


ZROBIŁAM PRZEMEBLOWANIE :-D:-D:-D
 
Ostatnia edycja:
jos przestan ja sie czuje jak len patentowany... nie dopisalam ze 1/3 dnia spedzam przed kompem.
a co do tesciowej jak przeczytalam ostatnie zdanie to ze smiechu wyrobic nie moglam....
 
jos dobrze, ze potrafisz zrobić zdroworozsądkowy bilans korzyści i strat i nie masz urazu do korzystania z jej pomocy... :))))))) Ja należę do nadwrażliwców - wyczuwając jakąkolwiek niechęć teściowej do mojej (przecież przesympatycznej :-D) osoby, chyba bym prędzej padła na pysk niż pozwoliła sobie pomóc :-p
 
wiolka : :-D zebys wiedziala, ze ja sama sie usmialam... wczesniej nigdy nie sformulowalam tej mysli... a teraz jakos tak poszlo... OD SERCA ;) hahahahahhaa

kocurek : a wiesz co... nie uwierzysz ale ja tez taka jetsem... ale ale ale... stwierdzilam ze tesciowej tylko bym przysluge wysdwiadczyla tym ze odmawiam jej pomocy :) w sumie sama siebie bym skrzywdzila :) z nikim nigdy bym tego nie zrobila, nawet od moich rodzicow potrafie odmowic pomoc, zeby ich nie fatygowac itp ale tu... REWOLUCJA :)
i sama siebie zaskoczylam : przybralam tak wredna, tak makiaweliczna taktyke ze ... ze az jestem z siebie dumna :)
jest jedyna osoba, ktorej slodze, ze jest taka zaradna i zorganizowana i ze jej pomoc jest taka cenna... normalnie komplement dla tesciowej zdrowemu czlowiekowi nie powinien przejsc przez gardlo... ale sie zmusilam jak bulimiczka i jaki jest rezultat ? :) Tesciowa polechtana udaje skromna i tak sie zapedza, ze jak moze pomoc to nie ma problemu :)
wiec korzystam z czystym serduchem z tej pomocy :)
fakt ze na pewno CHCE nam pomoc, bo jakby nie chciala to zaden komplement jej nie zmusil by do tego zeby przyjezdzac tu co chwile 800km i nam zupki BIO gotowac
no wiec rezultat jets taki, ze jak przyjezdza to robi mi zakupy, zalatwia administracje (stanie w kolejkach, wydzwanianie i wielominutowe wiszenie na liniach z melodyjkami), zajmuje sie malym, prasuje wszystkie ubrania, sprzata
wczoraj poszla odebrac moje wyniki badan ciazowych, teraz wlasnie mi sprzata lazienke :)

nawet jesli ma jakas niechec do mnie, to to olalam
wiesz czemu? bo wydaje mi sie ze tesciowa ZAWSZE cos znajdzie, zawsze cos bedzie miala... bo przeciez nie ma idealnej synowej
uznalam to za niezlomny fakt, i teraz sobie korzystam do woli z jej pomocy :) i nie narzekam
przeciez tej niecheci to tez mi jakos wyraznie w zyciu sie nie odwazy powiedziec, wiec koabitacja kilkudniowa - nie ma nawet ryzyka ze bedzie nieprzyjemna
a co kilka godzin sprzatania i kilka godzin prasowania - to moje ;)

wiolka : jak ty jestes LEN, to mnie juz dawno powinni ukamieniowac :)

just : uwazaj z tymi meblami :)
 
Ostatnia edycja:
jos :))))))))))))))))))))))))))))))) bradzo profesjonalne podejście synowej - powinnaś napisac poradnik!!

wiolka Ty L E Ń ? ? ? ? teraz doczytałam - a to dobre ;)))))))))))))) Ja się o sobie nawet nie wypowiem...

boogie jak już poprzestawiasz wszystkie meble - sama!!- to weź się za pranie tych dwóch toreb ciuszków - ręczne!!- a potem leć piechotą do urzędów !!!! :no::szok:

UWAGA kocurek zabiera się za french manicure'a .... ciekawe co to z tego wyjdzie :-D
 
Ostatnia edycja:
kocurek ... e tam, nie gadaj... zaden tam poradnik! znalazlam po prostu cos co dziala akurat na MOJA tesciowa :)
choc na pocztaku oczywiscie sie unosilam duma i cisnienie dostawalam jak np. wprost byla niezadowolona z tego, ze ... F. kupuje mi kwiaty :)
nawet 2 razy delikatnie wtracila ze szkoda wydawac pieniadze, ze toi 2 dni zyje, ze lepiej kupic sztuczne
powiedzialam tylko z usmiechem ze sztuczne to sa na nagrobki, bo tzrymaja do nastepnego 1 listopada i wszystkie pory roku :) i mamy jeszcze kilka lat na takie zakupy
zrozumiala :)
i juz nigdy nie powiedziala nic o bukiecie :)

na pocztaku chcialam walczyc pokazywac kto ma wladze a to tylko pozeralo mi mega energie i dawalo marne skutki :) i jakos tak wielogodzinnym mysleniem pokombinowalam, ze dobrze zanaczylam sowj teren, tematy w ktorych ona nie ma prawa sie wtracac i wie ze nic od nas nie wyciagnie :)
no i jakos tak sie udalo :)

kocur : FRENCH ????????????????????? u rak czy stop????????????????
boze jak ja juz dawno sobie frenczyka nie robilam... naparwde sie zapuscilam i stoczylam :) nie mam do niczego energii... :(((((((((((((((((((((((((
 
reklama
dzien dobry:)
nie ma szans na nadrobienie kochane, mam nadzieje ze u kazdej z was wszystko ok :)
przepraszam ze zaniedbuje forum, obiecuje ze po obronie bardziej sie zaangazuje, a obrona 15 lipca
jak widac sa juz suwaczki bo wczoraj bylam u lekarza, serduszko juz bilo:) dzidzius troszke za malutki, o jakis tydzien, ale lekarz kazal sie nie martwic tym bardziej ze owulka byla pozniej, dal lutke i kontrola za dwa tygodnie z lista badan :)
czuje sie srednio w zaleznosc od dnia i godziny, ale narazie nie jest najgorzej :) trzymam mocno kciuki za pozostale staraczki, i prosze o kciuki zeby z malenstwem bylo si :):*
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry