mlodam
mama Oleńki
hejka!
Kocurek tak ze szpitala klikam, a co, przecie to kota idzie dostać ile można leżeć w sufit się gapić, na czytanie jakos nie mam ochoty. A byłaś kiedyś na urlopie? szkoda nie skorzystać. a nawet do psychiatry możesz iść tez wypełni papierek, a zawsze posiedzisz z dzidzia. Ja jakbym mogła to bym skorzystała :-)
Marcepanek no cóż Ci mogę napisać... jedynie raz jeszcze: podwójne gratki, spokojnej, szczęśliwej ciaży
oszczędzaj się, uważaj na was wszystkich!!! iiiiiii SZOKKKK

Ja nadal w szpitalu, dostałam wczoraj wieczorem fenotrenol w kroplówce, miała zejsć cała i mieli włączyć tabletki. A rano jak mojej nie było już to zastępca ord. stwierdził że odłączymy i tabsy, więc ja myślałam, że jak zejdzie a tu o 14 przylazła piguła i odłączyła i dała tabletkę... jestem wściekła bo co innego moja mi mówiła a co innego zrobili. każdy robi co chce, pewno chcą mnie jak najszybciej do domu wywalić. tak się zdenerwowałam, że aż popłakałam :-( i weź tu człowieku nie oszalej i nie zwariuj... :-( :-(
Kocurek tak ze szpitala klikam, a co, przecie to kota idzie dostać ile można leżeć w sufit się gapić, na czytanie jakos nie mam ochoty. A byłaś kiedyś na urlopie? szkoda nie skorzystać. a nawet do psychiatry możesz iść tez wypełni papierek, a zawsze posiedzisz z dzidzia. Ja jakbym mogła to bym skorzystała :-)
Marcepanek no cóż Ci mogę napisać... jedynie raz jeszcze: podwójne gratki, spokojnej, szczęśliwej ciaży
oszczędzaj się, uważaj na was wszystkich!!! iiiiiii SZOKKKK

Ja nadal w szpitalu, dostałam wczoraj wieczorem fenotrenol w kroplówce, miała zejsć cała i mieli włączyć tabletki. A rano jak mojej nie było już to zastępca ord. stwierdził że odłączymy i tabsy, więc ja myślałam, że jak zejdzie a tu o 14 przylazła piguła i odłączyła i dała tabletkę... jestem wściekła bo co innego moja mi mówiła a co innego zrobili. każdy robi co chce, pewno chcą mnie jak najszybciej do domu wywalić. tak się zdenerwowałam, że aż popłakałam :-( i weź tu człowieku nie oszalej i nie zwariuj... :-( :-(
