mademoiselle
Fanka BB :)
Łoj....jak na to patrzę, to stwierdzam, ze jak się wyrobimy przed moim porodem, to będzie CUD
To stare mury i jak tylko się za coś złapiemy, to wychodzą kolejne pilne rzeczy do naprawy. Ale chcemy już zrobić to porządnie, żeby się nie okazało po zamontowaniu płyt czy gładzi, że trzeba kuć bo coś tam w przewodach...
Trwałoby to zdecydowanie szybciej gdybyśmy najęli firmę, a tak tylko mój Pan się w tym babra z niewielką moją pomocą...
To stare mury i jak tylko się za coś złapiemy, to wychodzą kolejne pilne rzeczy do naprawy. Ale chcemy już zrobić to porządnie, żeby się nie okazało po zamontowaniu płyt czy gładzi, że trzeba kuć bo coś tam w przewodach...Trwałoby to zdecydowanie szybciej gdybyśmy najęli firmę, a tak tylko mój Pan się w tym babra z niewielką moją pomocą...



Takie małe skaleczenie, a krwi jak na kaszankę 