• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
jos a mdlosci przeszly, widocznie kadzidlo tak na mnie podzialalo, mrowienie w (.)(.)pozostalo , brzuch pobolewa w dole,( moze nie tyle pobolewa co czyje ze cos sie tam dzieje), no i nie moge spac na prawym boku bo czuje sie tak jakbym na czyms lezala i mi niewygodnie.dziwnie mi ze mam takie odczucia w pierwszej ciazy tego nie bylo, a moze poprostu nie zwracalam na to uwagi?!nie wiem.
a Iwcoa dobrze , mala dama chodzi w koralach i pierscionkach i mowi ze mam jej kolczyki zalozyc( nie ma dziurek w uszkach)
fajnie ze Poldus taki zadowolony z przedszkola, a ty odpoczywaj ile wlezie
 
reklama
wiolka : dzieki :)
a co do objawow to faktycznie kazda ciaza inna... najwazniejsze ze sie udalo!!!!! :) reszte sie przetrwa jakos ;)

lece, bede pozniej!
milego dnia!
 
jos ja Nikole urodziłam w 37tygodniu dzień po odstawieniu leków ,a w sumie nawet nie dzień ;-)
Problemy miałam już od samego początku ,ale od 19nastego tygodnia było właśnie najciężej ,a od 24tygodnia szpitalowałam się...i tak w między czasie kilka razy zatrzymali mi poród bo było już wtedy baaaaaaardzo ciężko. Gdyby nie te końskie dawki lekarstw to kto wie jak by się to wszystko skończyło. Ale coś za coś nie dość ,że nawet usiąść nie mogłam to po fenoterolu miałam takie skoki , myślałam że mi serce wyskoczy :-(
A TY jak czujesz ,że po chodzeniu masz skurcze to niestety moja droga leżeć...wiem to z autopsji...raz się przeszłam do dyżurki skończyło się podłączeniem natychmiastowym fenoterolu mimo wcześniejszej dawki fenoterolu w tabletkach bo dostałam takich skurczy ,że już porodówkę mi szykowali ...

mama dasz radę jak zawsze ;-)

lil mój Maciuś jest z 26listopada ;-) teraz ma dwa lata 9miesięcy i 9dni ;-)
 
Jos leć po Poldusia :)

Wiola witaj i nie denerwuj sie kochana :)
a jak Twoje prawko?idziesz??
mnie nie ma na bb od soboty i nie nadrobie a w pracy jestem z doskoku..

Lil ja dawałam Domisiowi rutinoskorbin od zeszłego roku-czyli miał 3 lata-teraz też juz im daje rano po 2 tabletki.....

Marcepanek pewnie ,że dam rade przecież ja cyborg jestem


jak Niunia w brzuszku??
 
Ostatnia edycja:
mama to jak na cyborga całkiem ładna , tak poważnie mówiąc ,ja zawsze w Ciebie wierzyłam. Jesteś dobrze zorganizowaną kobietką i niejedna może tylko pozazdrościć :-)

A niunia już dorodny robaczek 2,6cm ;-) tylko mdłości dają znać o sobie ,ale tak to wszystko w normie :-)

wiolu witaj :-)
 
Ostatnia edycja:
Mama ,Wiola hej :))))

Jos do 30tc polozna mowila , ze moze byc do 10 skurczy tych twardnien brzucha na dzien i jest ok :) ja tez je mialam
teraz to juz twardnieje non stop , ale jest ok i szyjka ladna wiec nie stresuje sie , bo kazdy mowi , ze normalne to ...
sprawdzali ci szyjke ?? kiedy nastepna wizyta ??
Poldus jaki dzielny jest :) no i juz sie stroic lubi :) w koncu musi ladnie wygladac nie ?? :)

Maja no walize napewno dokoncze w tym tygodniu ! :)

oki lece bede pozniej :)
 
cześć słoneczka ! ;*
przepraszam Was z całego serca !;*
Zmieniłam nr tel . bo spierdzieliła mi sie karta... :-(
Na prawdę wam przepraszam !. Musiałam , wszystko sobie poukładać w głowie .
I tak nie wybaczyłam K... .
Jestem z nim bo jestem . He smiesznie to brzmi no ale brzmi. Mam do nie go dystans jak z tąd na koniec świata ...
Traktuje go zupełnie inaczej niz , przedtem , niż kiedyś .
Nie ukrywam ze chciała bym zeby było zupełnie inaczej , ale wiem ze tak nie bedzie .
Czuje ze długo tak nie pociągniemy no ale co ma byc to bedzie.
Juz mam tak psychike zjechaną ze jestem przygotowana zupełnie , ale to zupełnie na wszystko ! .. Cóż zycie .
K .. skacze koło mnie jak nie wiem . Zobaczymy bedzie mi źle po prostu powiem mu co mi lezy na sercu i bedziemy musieli coś z tym zrobić.
Wszystko mnie w nim nurtuje dosłownie wszystko ;/
A nie chce zabierać młodemu ojca ; /

A teraz kilka słow o młodym .
Byłam z nim we czwartek na szczepieniu ale nie została zaszczepiony bo miał kaszelek . :-( .
Mierzy sobie 63cm i uwaga wazy całe 6,5 kg !! ;-):-)
mój chłop !;*
No ale dzisiaj go lekarz zaszczepił. ;-):-) .
a rośnie moj mężczyzna ;-)
Zaczełam mu pomalutku dawąć do mleka kleik ryzowy troszke biszkopcika.
A dzisiaj skonczył sobie 3 miesiące ;-)
Gaworzy sobie juz , trzyma sam gryzak i gryzie ;-)

No i podejrzewam ze ida mu dwa ząbki;-)


Ja jutro do szkoły. Ale załatwiłam sobie zwolnienie na caly rok z WF ;-) wiec bede konczyc 2h szybciej ;-):-)

Co by tu jeszcze napisać ;-)
spacerki z młodym spcerki ;-) , to i jakiś festyn . ;-)
No staram sie spedzać jak najwiecej czasu . Od jutra m\babcia bedzie jego druga mama :-) he

Wgram jutro jakieś foty ;-)

OLIWKA słońce grartuluje !!!;****

rurka dziękuje za przekazanie info !;*

A tym czasem uciakam juz . Jutro do szkoły ;*
Odezwe sie wieczorem ;*

Dobranoc ;*
ściskam i całuję kazdą z osobna !;** dziękuje ze jesteście !;* . Odgrywacie z moim zyciu wazna rolę !;*
i jeszcze raz przepraszam !;*


Boze to najdłuzszy moj post ;-)

Nastraszyłaś nas jak nie wiem...musiałyśmy się w detektywów bawić i szukać Cie na portalach:)
Nie tłumacz się,to Twoje życie,Twój związek.Pamiętaj tylko,że nie musisz z nim być aby Rafałek miał ojca.
Może być ojcem nie będąc z Tobą.
Życzę powodzenia.
Czego mi gratulujesz bo nie wiem???
Cześć :) pokłóciłam się z Ł. Ja rozumiem, że może jestem podenerwowana i rozdrażniona, ale trochę zrozumienia i uwagi też mi się należy prawda? :-(

No pewnie:)))

oj młoda młoda... rób co chcesz ,ale pamiętaj ,że jest jeszcze Rafałek...A i jeszcze za wcześnie na biszkopty dla małego. Pierwsze posiłki i nowości wprowadza się dziecku po 4tym miesiącu. A biszkopty dopiero pół roczne dziecko może jeść przecież on jeszcze nie potrafi gryźć.
A tak poza tym dziękuje WSZYSTKIM za miłe słowa ;-) jesteście jak zawsze niezastąpione ;-)

Popieram co do wprowadzania innych pokarmów.Poczekaj aż pediatra to zaleci albo minimum do ukończenia 4 miesiąca.Biszkopty...ja dawałam Nince jak miała 5 miesięcy ale mało i trzeba uważać żeby się dziecko nie zakrztusiło.


U mnie @ wciąż brak:(
 
chodzi mi o to, że dopóki się sama nie odezwie, nie spekulujmy.

Otóż to... mogłabym sporo pisać o tym, jak to niełatwo jest podjąć kategoryczną decyzję, gdy się jest młodym, jak nasza mamusia, i gdy w grę wchodzą uczucia.. Nawet, jeśli facet robi takie rzeczy. Dla nas to wszystko proste i jasne - nieodpowiedzialny agresor, z którym nie można się wiązać ze względu na dobro dziecka. Poczekajmy....

A jednak doczekałyśmy się :) Dopiero doczytałam. Witaj młodamamusia przesyłam buziaki :* :* :*

made jestem gotowa na kawę, ale idę o zakład, że znowu się minęłyśmy :dry:

jos niezmiernie dziękuję i też chciałabym wcześniej urodzić, ale NIE MOGĘ!! Bo będę sama w szpitalu na porodówce, a nie chcę :szok:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry