• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Made witaj!!!! Mój Maciuś też tak na lekarza reaguje - ja to nazywam zarzynaniem świniaka - więc niedaleko od obdzierania ze skóry.....Smacznej kawusi życzę! Jak się z Kocurkiem dobierzesz to już Was nie nadrobię, zwłaszcza, że Maciuś niedługo z przedszkola wraca i pewnie znowu mnie wywieje stąd.

Jos a co na obiad dziś?

Kocurku a w którym tygodniu rodziłaś? Ja w 37 - może dlatego Maciuś nie zdążył tak utyć. Teraz też pewnie dużo będzie zależało od terminu porodu......
 
reklama
A moja córka nie miała ważyć 3 kg, a urodziła się 3600 i mierzyła 57 :))))))))
O Mańku to już pisałam, że wielki mały człowiek, a też nie miał przekroczyć 3600 i to dwa dni przed porodem, a ważył 4300 i 60 długi, tak więc, wyprawka została w szpitalu :-D))))
Najlepszy był widok Mańka w tym basenie :)))) bo te kurczaczki wszystkie miały tam pieluchy, rożki, kocyki, a Maniek ledwo sam się mieścił :-):-):-)
 
Kocurku wyżej edytowałam posta odnośnie wymiarów. Tak pędzicie, że nie zdążyłam wysłać a tu już nowe posty!

Made
w jakim basenie???????
 
hej :)
nadrobilam zjadlam nutelle zapilam kawka i trzeba sie za cos zabrac w domu , bo syf :/

piszecie o rozlazeniu sie czasu w domu , oj tak zgadzam sie z tym :)

u mnie dalej goraco do jesieni to pewnie jeszcze brakuje z 2 miechy :/
ja uwielbiam wiosne !!!


witam kocurka, just, lil , carole :-)
a ja zaraz sobie miete strzele
lekarz wczoraj udany, pan powiedzial ; bezterminowo oczywiscie..
jutro mam pierwsza teorie, potem w poniedzialek we wtorek i znowu w czwartek

we wtorek bedzie maraton bo ma wizyte u laryngologa, ginekologa i kurs i musze Iwe gdzies ulokowac na pol dnia

juz zaczynasz ?? super :)
wtorek rzeczywiscie zalatany
ja nastepny tyg. tez mam zawalony, 12 i 13 ide na kurs z polozna , 15 spotkanie z anastazjologiem , 16 basen ... same wizyty hehe

witam sie z przepyszna kawa Carte Noire :)


asionek : satynowy szlafroczek powiadasz ??? :)

a ja mialam stres rano... wlaczylam radio - jak nigdy. ie slucham nigdy tylko szybko wlaczylam w budziku meza bo mnie wkutwialo ze slysze szykujacego sie do pracy sasiada (trzaskanie szafkami, drzwiami) i co slysze, juz sama konciowka informacji...
ze jakis wypadek ( atak? nie wiem!) na lotnisku z kotrego moj dzis wylatyuje do milano... ale mnie podnioslo... dopiero po chwili pwoiedzili z enie ma zadnej ofiary... dzwonie do mojego a on dopiero w taxi w drodze na lotnisko !!!!!!!!!!!! do tej pory nie wiem co sie stalo, jeszcze nie podali info w necie!!!!
ale poranek....

no satynowy :)
szukalam cienkiego , ale same futrzaki sa ( swoja droga ciekawe po co tutaj w tym klimacie hehe ) , albo wlasnie satyna ... wiec biore swoj :)

kurcze niezlego stracha mialas :/ co sie w koncu stalo wiesz ?? bo ja nic nie slyszalam

ogladasz we wtorki na 1 baby boom ?? kurcze ja wczoraj ogladalam i sie zestresowalam tym znieczuleniem
niezle pakuja tutaj , przez co mam wrazenie , ze te porody sie przeciagaja
do tego wcazoraj na te 4 porody co pokazali 2 skonczyly sie vacum :( i 2 dzieci nie oddychala po wyjsciu
mam wrazenie , ze przez to , ze te babki nie czuja nic i polozna mowi kiedy przec ciezej im idzie
ja chcialam byc jak najbardziej aktywna , a jak mnie poloza to juz lipa , bo wstawac nie mozna nawet do wc :/
i teraz mam dylemat ...
wiesz moze jak to naprawde wyglada ??

aaaaa wybaczcie koleżanki :zawstydzona/y:

śniadanie, potem coś zabolało Remika i musiałam mojego Maluszka uspokoić :sorry2:

a u nas??? hmmmm.... długo bym musiała się zastanawiać, tzn jest dobrze, ale ciężko mi się przestawić, byłam nawet wczoraj u fryzjera :szok: ale jestem jeszcze nie moja, tzn nie mam swoich fal i nie pokażę się :-p a tak generalnie w temacie włosów, lecą mi jak cholera :szok::szok::szok::wściekła/y: można by było zrobić perukę :szok:

wybczcie mi moje drogie, odezwę się później, lecimy po urzędach zrobić rundkę :dry:

ale juz jestes u rodzicow ?? :)

lil maja noooo tego to można mi pozazdrościć :-D do rannych ptaszków to ja nie należę:cool2:

ja tez nie :)
no , ale niedlugo raczej rano tak czy siak trzeba bedzie wstac :)

rurka : hej :) jak humorek ?

jestem z siebie dumna, jeszcze 11 nie ma a ja juz COS zrobilam :) hahahaha
zalatwilam dziecku przez telefon ubezpieczenie od wypadku do szkoly. Wrazie gdyby ktos mi dizecko zaatakowal, albo moje dziecko wybilo innemu zeby, zbilo okluary tudziez podlozylo ogien w klasie :)
Troche to smieszne dla 2,5 latka, 18 euro na rok nie majatek, ale dlaczego nieletni nie sa wliczeni w ubezpieczneie rodzicow???? normalnie ubezpieczalnie szukaja wszelkich mozliwosci zeby zapisac dodatkowa opcje i zarobic ciut ciut wiecej ;)

hehe dobre :) szczegolnie z tym ogniem ;))
ja sie zszokowalam jak w wiadomosciach pokazywali 2 latki co juz poszly do szkoly !! wow niedlugo kurcze beda miesieczne dzieci dawac ...

Jos a dziękuję, znośnie ostatnio ;-) gdyby jeszcze się jakaś praca znalazła to byłoby wspaniale, ale teraz najpewniej czeka mnie roczna przerwa i może od września w przyszlym roku...

napewno w koncu cos sie znajdzie !! :)

Jos to gratuluję, że się zebrałaś w sobie, żeby coś załatwić! Też Ci się czas "rozłazi" jak siedzisz sama w domu???

Kocurku z tego, co pamiętam jesteś drobną i niską osóbką, więc córcia Twoja też do wielkich należeć nie będzie - sądzę, że ciuszki na 56 będą nawet za duże na początek hehe :-D Mi przy Maciusiu kazali kupować ciuchy na 68 cm, bo niby się kolos urodzi - a urodził się 2900 g, 54 cm i tak wyglądał w ciuszkach na 56:

Zobacz załącznik 388413Zobacz załącznik 388414

jejku jaki slodziak !! i jakie duze te ciuszki na malym
mi gin przepowiada , ze moj z 50cm bedzie mial !! kurcze utopi sie w tych ciuszkach hehe
no , ale kupowac za duzo tez nie chce tych malusich , bo moze bedzie pomylka i maly urosnie wiecej i wtedy beda za male ..
 
Made a ten basenik hehe :-D Chluśniem kawę bo uśniem!

Asionku witaj! No lepiej mniej ciuszków niż więcej. A jakie to upały u Was?? Ile stopni??? U mnie dziś ok 16 hehe :-D
 
made : nie moge z akwarium na kolkach :)))))))))))))))))))) hihihihihihihhi

asionek : hej !
nie ogladam, ale nie dziwi mnie to, we francji pakuje znieczulenie... ale nikt nikogo nie zmusza, w moim szpitalu (prywtanym) 95% porodw na peridurale... oczywiscie na zyczenie, ze tak uogolnie 'francuzki nie chca sie meczyc" ;)
ja bralam perdiurale i teraz tez sie anstawiam :) noie jestem fanka traumy poporodowej
a porod na zniecuzleniu na pewno sie przeciaga, u mnie sama faza explulsji ( nie wiem jak to po polsku, no wyplucie) trwala od 15h30 do 16h40 :) a normalnie to kwestia 10-20 czasem 25 minut:)
 
lil Kamilek mi się spisał na medal i urodził się w 40 tyg, dokładnie w wyznaczonym dniu :-D Ciekawe, jak teraz będzie...

asionek i właśnie dlatego ja będę bez znieczulenia.. chyba, że naprawdę nie dam rady pod koniec (a będzie akurat dostępny anestezjolog, bo w tym szpitalu znieczulenia nie są w standardzie).. nie chcę być "sparaliżowana" i nie mieć żadnej kontroli nad akcją :/

made de Lur podano :-D Pani sobie życzy z krówkami popularnymi?? :-D:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
jos - pytałaś wczoraj o Zygmunta :-)))))))) a więc Zygmunt to taki Maniek, a imienia jeszcze nie ma....pewnikiem dopiero po urodzeniu, jak w przypadku Igorka to było ;-)
U mnie dzisiaj kucharz serwuje ziemniaczki, kotlet z szyneczki i mizerię :-p już jestem głodna :)))


Lilu - piękności ten Twój Maciuś, ja to bym takie małe po tych piętaszkach tak wycałowała....mój Maniek to już ucieka, całusy rozdaje raz na tydzień :-))))


Kocurek - krówki moja miłości :-):-):-):-))))))) Muuuuuuuuszę to mieć !!!!!!!!!!!
 
Ostatnia edycja:
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry