hej

nadrobilam zjadlam nutelle zapilam kawka i trzeba sie za cos zabrac w domu , bo syf :/
piszecie o rozlazeniu sie czasu w domu , oj tak zgadzam sie z tym
u mnie dalej goraco do jesieni to pewnie jeszcze brakuje z 2 miechy :/
ja uwielbiam wiosne !!!
witam kocurka, just, lil , carole :-)
a ja zaraz sobie miete strzele
lekarz wczoraj udany, pan powiedzial ; bezterminowo oczywiscie..
jutro mam pierwsza teorie, potem w poniedzialek we wtorek i znowu w czwartek
we wtorek bedzie maraton bo ma wizyte u laryngologa, ginekologa i kurs i musze Iwe gdzies ulokowac na pol dnia
juz zaczynasz ?? super

wtorek rzeczywiscie zalatany
ja nastepny tyg. tez mam zawalony, 12 i 13 ide na kurs z polozna , 15 spotkanie z anastazjologiem , 16 basen ... same wizyty hehe
witam sie z przepyszna kawa Carte Noire
asionek : satynowy szlafroczek powiadasz ???
a ja mialam stres rano... wlaczylam radio - jak nigdy. ie slucham nigdy tylko szybko wlaczylam w budziku meza bo mnie wkutwialo ze slysze szykujacego sie do pracy sasiada (trzaskanie szafkami, drzwiami) i co slysze, juz sama konciowka informacji...
ze jakis wypadek ( atak? nie wiem!) na lotnisku z kotrego moj dzis wylatyuje do milano... ale mnie podnioslo... dopiero po chwili pwoiedzili z enie ma zadnej ofiary... dzwonie do mojego a on dopiero w taxi w drodze na lotnisko !!!!!!!!!!!! do tej pory nie wiem co sie stalo, jeszcze nie podali info w necie!!!!
ale poranek....
no satynowy

szukalam cienkiego , ale same futrzaki sa ( swoja droga ciekawe po co tutaj w tym klimacie hehe ) , albo wlasnie satyna ... wiec biore swoj
kurcze niezlego stracha mialas :/ co sie w koncu stalo wiesz ?? bo ja nic nie slyszalam
ogladasz we wtorki na 1 baby boom ?? kurcze ja wczoraj ogladalam i sie zestresowalam tym znieczuleniem
niezle pakuja tutaj , przez co mam wrazenie , ze te porody sie przeciagaja
do tego wcazoraj na te 4 porody co pokazali 2 skonczyly sie vacum

i 2 dzieci nie oddychala po wyjsciu
mam wrazenie , ze przez to , ze te babki nie czuja nic i polozna mowi kiedy przec ciezej im idzie
ja chcialam byc jak najbardziej aktywna , a jak mnie poloza to juz lipa , bo wstawac nie mozna nawet do wc :/
i teraz mam dylemat ...
wiesz moze jak to naprawde wyglada ??
aaaaa wybaczcie koleżanki
śniadanie, potem coś zabolało Remika i musiałam mojego Maluszka uspokoić
a u nas??? hmmmm.... długo bym musiała się zastanawiać, tzn jest dobrze, ale ciężko mi się przestawić, byłam nawet wczoraj u fryzjera

ale jestem jeszcze nie moja, tzn nie mam swoich fal i nie pokażę się

a tak generalnie w temacie włosów, lecą mi jak cholera




można by było zrobić perukę
wybczcie mi moje drogie, odezwę się później, lecimy po urzędach zrobić rundkę
ale juz jestes u rodzicow ??
lil maja noooo tego to można mi pozazdrościć

do rannych ptaszków to ja nie należę
ja tez nie

no , ale niedlugo raczej rano tak czy siak trzeba bedzie wstac
rurka : hej

jak humorek ?
jestem z siebie dumna, jeszcze 11 nie ma a ja juz COS zrobilam

hahahaha
zalatwilam dziecku przez telefon ubezpieczenie od wypadku do szkoly. Wrazie gdyby ktos mi dizecko zaatakowal, albo moje dziecko wybilo innemu zeby, zbilo okluary tudziez podlozylo ogien w klasie

Troche to smieszne dla 2,5 latka, 18 euro na rok nie majatek, ale dlaczego nieletni nie sa wliczeni w ubezpieczneie rodzicow???? normalnie ubezpieczalnie szukaja wszelkich mozliwosci zeby zapisac dodatkowa opcje i zarobic ciut ciut wiecej
hehe dobre

szczegolnie z tym ogniem

)
ja sie zszokowalam jak w wiadomosciach pokazywali 2 latki co juz poszly do szkoly !! wow niedlugo kurcze beda miesieczne dzieci dawac ...
Jos a dziękuję, znośnie ostatnio ;-) gdyby jeszcze się jakaś praca znalazła to byłoby wspaniale, ale teraz najpewniej czeka mnie roczna przerwa i może od września w przyszlym roku...
napewno w koncu cos sie znajdzie !!
Jos to gratuluję, że się zebrałaś w sobie, żeby coś załatwić! Też Ci się czas "rozłazi" jak siedzisz sama w domu???
Kocurku z tego, co pamiętam jesteś drobną i niską osóbką, więc córcia Twoja też do wielkich należeć nie będzie - sądzę, że ciuszki na 56 będą nawet za duże na początek hehe

Mi przy Maciusiu kazali kupować ciuchy na 68 cm, bo niby się kolos urodzi - a urodził się 2900 g, 54 cm i tak wyglądał w ciuszkach na 56:
Zobacz załącznik 388413Zobacz załącznik 388414
jejku jaki slodziak !! i jakie duze te ciuszki na malym
mi gin przepowiada , ze moj z 50cm bedzie mial !! kurcze utopi sie w tych ciuszkach hehe
no , ale kupowac za duzo tez nie chce tych malusich , bo moze bedzie pomylka i maly urosnie wiecej i wtedy beda za male ..