• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Asionek wygłupiałam sie na łóżku . I Usiadłam na moje 4 paluczki :-(
Oj znam to puchnięcie . Najbardziej puchły mi nogi i palce u rąk ...
A jeszcze troszke słońce;*
 
reklama
DZIEŃ DOBRY!

Dziś na zielono - dla ukojenia wszelkich nerwów!!!

Kocurek FOR YOU!
h020.gif

 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry moje Kochane..!! :)))))))))))))))))))))))))) Kocur melduje się w jednym kawałku !

Dzień dobry po całkiem ciekawej nocy.... 4 godziny regularnych skurczów co 4-6 minut plus biegunka aaaaaaaaAAAAAAAAAAAAAAAAAaa!!!!!!!!
Zapięłam torbę, ubrałam się i byłam gotowa jechać do szpitala.. ale w końcu się zmęczyłam, weszłam do wanny, posiedziałam w ciepłej wodzie z godzinę i....... PRZESZŁO :szok:
No to poszłam spać :-D

jos przed ciążą ważyłam niewiele ponad 50 kg - więc te 70kg to naprawdę sporo hehe ;))))))))))))))

A teraz kawka :-)
 
Hello:)
Jos...właśnie przez ten las i obecny zen decyzja była trudna:(((
A zen został zakłócony przez budowę mojego męża siostry...właśnie tam pod samym lasem...

Kocie,trzymaj się! :)
Ja na 10 idę z Oliwką do sądu,trzymajcie mocno &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&, bardzo Was proszę:)
 
Kocurku czekałam na Ciebie!!!!!! Oj ta biegunka podejrzana!!! Ostatnio jak miałam biegunkę (po tym leku na bakterie) to mi koleżanka powiedziała, że jak dostała biegunki to na drugi dzień urodziła...Nie chcę nic przepowiadać, ale podejrzana jesteś!

Kurcze zanim wszystkie wrócicie z porodówek to będę usychać tu z tęsknoty......Tym bardziej, że pewnie po powrocie ze szpitala nie będziecie już tak miały czasu na BB...

Oliwka witaj i &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
carola &&&&&&&&&&&&&&&&& trzymajcie się, wszystko pójdzie dobrze :tak:

lili ale po jakimś czasie, jak się sytuacja ustabilizuje, to wracamy na bb (ja na pewno) i wszystko będzie tak jak dawniej :)))))))))))))))))) Przecież jeszcze tyle koleżanek do rozpakowania... i jeszcze tyle do zapakowania ;))))) :) :) :) :) :) Musimy się trzymać razem!!
 
Kocurku no masz rację - trzeba się trzymać razem! Ja mam tylko taki obraz sprzed prawie 3 lat - jak się Maciuś urodził - że do 13 chodziłam w szlafroku, nie byłam w stanie nic zjeść ani wypić, dopóki ktoś nie przyszedł mi pomóc. Nie wiem co to było, ale mam nadzieję, że teraz będzie spokojniej....:-D Chociaż z dwójką dzieci....HMMMMMM.......
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry