sergeevna
Pysiołkowa Mama
Kocurek szalejesz
No ale cóż, to już ostatnie "podrygi"... ;-)
Czemu krzyczysz na biedną Serg?...
Jos w sumie na zmianę, ale z przewagą ciągnięcia... Cały czas leżę. G. będzie w domu za niecałe 2 godzinki, póki co nie panikuję bo będzie jak ostatnio - odeślą mnie do domu a nawet lekarz na mnie nie spojrzy
W razie czego będę dzwonić, ale na razie leżę i czekam, może przejdzie... Najwyżej jak G. wróci, to pojedziemy na IP...
No ale cóż, to już ostatnie "podrygi"... ;-)Czemu krzyczysz na biedną Serg?...
Jos w sumie na zmianę, ale z przewagą ciągnięcia... Cały czas leżę. G. będzie w domu za niecałe 2 godzinki, póki co nie panikuję bo będzie jak ostatnio - odeślą mnie do domu a nawet lekarz na mnie nie spojrzy
W razie czego będę dzwonić, ale na razie leżę i czekam, może przejdzie... Najwyżej jak G. wróci, to pojedziemy na IP...
Ostatnia edycja:

Odpoczywaj sobie.. i mają te bóle odpuścić 
W którymś pudle na pewno JEST 
