• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Młoda-łał!! rośnie ci chłopak! zupełnie jak mój Danio-ma 3 lata a wygląda na 4;)

i dziękuje za kciuki;)

dobra zmykam- starsze maleństwo właśnie popisało się pisakiem po buzi;(...
a młodsze niecierpliwi się w leżaczku- idziemy poćwiczyć na macie edukacyjnej a potem robimy mleczko

buziaki
 
Ostatnia edycja:
jestem dopiero wrocilam :)

nocka masakryczna do 6.30 nie spalam :( chyba cos mnie trafi niedlugo :/ mam dosc !!!

Mary lacze sie w bolu :( ty masz dretwienia , a ja na kiblu siedze pol nocy , a maly szaleje tak , ze moge zapomniec o spaniu :(

no wiec tak
KTG wyszlo idealnie , ale babki sie smialy , ze maly chyba ma niezlego nerwa tak dawal czadu :) az przyciszaly maszyne , bo obok laska lezala u niej ciuchutko , a moj cyrki odprawial jak zwykle zreszta .. normalnie diabelek rosnie jak nic
skurcze wyszly jeden spory , a tak cisza , ale ja rano nie mam na wieczor mnie lapie

pozniej bylam u mojego gina i przez 2 tyg. szyjka sie zgladzila , otworzyla , maly jest mega nisko glowka i gin przewiduje , ze urodze niedlugo
powiedzial , ze do 18 ego to ja nie dotrwam prawie na stowe ...
do tego zrobil mi taki masaz szyjki , ze malo sie za przeproszeniem nie zesralam z bolu , koszmar jakis :/
i jeszcze gin sie smial , ze teraz to skurcze masz napewno , no i rzeczywiscie skurczy dostalam od razu i ledwo do domu doszlam mialam wrazenie , ze mi za chwile cos wyleci :/
boli mnie caly dol , jestem mega spiaca i do tego ukrop u nas okropny :/

dotarlo chyba do mnie , ze ja rzeczywiscie bede za chwile rodzic ! szok kurka hehe
kiedys mowilam , ze czuje , ze urodze jakos 9 , 10 i calkiem mozliwe , ze tak bedzie ...


buzka dziewczyny ide robic obiad bede pozniej :)


aha Jos nic nie dostalam :( zapisalas dobrze numer ??
 
Asionku no no...........A może to już dziś??????????

wcale bym sie nie zdziwila ... boli mnie tak na dole , ze wymiekam i maly do tego gmera non stop , az sie wysikac nie moge , a pecherz czuje , ze mi zaraz eksploduje :/ normalnie mam dosc i czuje , ze zeswiruje niedlugo

asionek się sypie nam...??????????? :szok:

hehe no sypie sie powoli jak widac :)

Zizi no wychodzi , ze niedlugo :)
 
A u nas zizi wszystko pięknie, poza tym, że nawał pokarmu nagle zamienił się w jego niedostatek... hmmm..

Wczoraj wieczorem zaczęło mnie trząść z zimna i w nocy już nie bardzo miałam czym małą nakarmić. Myślę, że zaszkodziłam sobie wczorajszym wyjazdem - rejestracja w USC, deklaracja w przychodni, poczta, wizyta w domku - to wszystko zajęło nam ponad 4 godziny, za dużo spraw na raz, ja jeszcze słaba i coś mi się rozregulowało.

Dziś walczę :))))) - hektolitry wody, duuuużo kalorii i ciepełko i spokój...no zobaczymy... Jak na razie podałam Oli tylko raz minimalną ilość rozwodnionej mieszanki do dojedzenia po karmieniu. Jestem dobrej myśli :tak: - w końcu nie było większej przerwy w karmieniu, tylko ja się gorzej poczułam :)

Noooo... asiooonek.... :-):-):-)
 
Ostatnia edycja:
Kocurku a Ty co się dziwisz, że Asionek się sypie hehe - sama nam się niedawno posypałaś....

Asionku jak taki dyskomfort to czuję, że to już tuż tuż!!!!!!! Ja żadnego dyskomfortu nie czuję hehe - "stety niestety" - pamiętaj wysyłaj nam eski jakby coś - bo my tu niecierpliwie czekamy!!!!

Kocurku walcz dzielnie o pokarm - często małą przystawiaj i się nic nie martw - jak coś to zastosuj metodę, którą ja stosowałam - przy każdym karmieniu karm po 15-20 minut z każdej piersi, a potem jeszcze laktator po 15 minut z każdej piersi - tak mi doradziła babka od laktacji i u mnie to super zdało egzamin. Ale u Ciebie stabilizacja wciąż trwa, więc na pewno wszystko będzie dobrze!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry