• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Nooo to witam po wizycie u neurologa.Ewidentnie jest źle z lewą stroną.
Zdiagnozował chorobę której nazwy nie wymienię bo za długa,a po polskiemu tzn,że krąg jeden się spłaszczył i wypełnienie ociera się o nerw.
10.11 mam rezonans,oczywiście prywatnie za jedyne 400zł,potem 29.11 znowu neurolog i podejmie decyzję czy operować mi kręgosłup czy nie...
Mam miesiąc żeby schudnąć 3-5kg...
Przepisał mi też leki bo te co mam na reumatyzm nie pomagają więc mam dodatkowe...
Powinnam odpuścić staranka...nie wiem co robić.
Jestem załamana.
Byłam też po wyniki Oliwki,nie są dobre ale Pani doktor już przepisała leki,mam od wczoraj 5 recept do wykupienia.
Jeszcze Pan od nauki jazdy mnie dopadł i chciałby żebym zaczęła jeździć...ale jak skoro ja nawet czajnika podnieść nie mogę...kierownicy nie utrzymam...
Może te choroby to jakiś znak...może nie jest mi pisane mieć więcej dzieci?
 
reklama
Carolineee - współczuję ogromnie i życzę dużo zdrowia!!! Najważniejsze teraz pozbyć się tych problemów. Może po prostu musisz poczekać na dzidzię ciut dłużej. Ale teraz najwazniejsze, byś wyzdrowiała!
 
Przerwa w robocie, bo mnie głód zgnębił :))

pysiu chatkę pokażę, jak już będzie poukładane i czysto ;)))) Wiesz.. ja bym mogła to moje dziecię na rączkach non stop nosić, tulić, lulać, ale 1) te cholerne nerwy w rękach mi szwankują, ręce jak z drewna się robią i nie daję rady jej tak długo trzymać :( ... A 2) że ona nie śpi godzinami, a ja muszę chociaż obiad dla nicponia nastolatka zrobić ;)) i siebie nakarmić i wysikać hehe ;)))
Jeej... ale póki co śpi drugą godzinę już :-)


Witajcie agapa.. mary.. ajas.. zizi .. oliwka - no co to z tymi łapkami się nam na wątku porobiło... źle.. źle.. bardzo źle kurde..

lili na spacerku byłyśmy raz tylko - w dniu wyjścia ze szpitala :))))))))) A potem to nie mogłam się pozbierać po prostu. Wystawiałam ją trochę przy otwartych drzwiach na balkon. Tutaj powinnam Oleńkę ubrać cieplutko i chociaż na taras wystawić, ale nie mam serca jej męczyć ubieraniem jak mi w końcu zasypia po parogodzinnym marudzeniu :sorry2:

BOOGIE a do kawki Ricore podaję świeży (prawie) chlebek z kremem Milka :)))))))))) Mniammmm .... O matko.. gdzie się podziała moja dieta :szok: Ale to nie moja wina - G. wczoraj zrobił mi zakupy na cały tydzień jak go nie będzie i ten krem się zawieruszył :-p


A nie ma tak dobrze :) Już robaczek nie śpi ;)))))))
 
Ostatnia edycja:
witajcie :-)

my po szczepieniu, młoda troszkę zapłakała, dała się szybko uspokoić,teraz z tatusiem sobie "spaceruje" śpiąc
wink2.gif
mam nadzieję, że gorączka się nie przypałęta i szczepienie przejdzie jak ostatnio-bez skutków ubocznych.



Kocurek co do smoka, moja też go używa, ale wtedy kiedy chce, jak nie ma ochoty, albo już tak zaśnie na dobre sama nim pluje
;-)
Karola współczuję kłopotów ze zdrowiem, siły i wytrwałości życzę no i tańszych badań!

ja powoli biorę się za mielone bo je na dziś wymyśliłam :-)
 
Nie bawię się :-( Odpisałam KAŻDEJ Z WAS bardzo dużo, wielki post wyszedł i na sam koniec mi wcięło wszystko....Zizi, Pysiu, Oliwko, Kocurku, Mlodam jak dam radę to powtórzę posta, ale na razie nerw mnie zjadł i sama muszę iść coś zjeść...
 
hej hej ja się wzięłam za rekonesans mojej szafy paxa (2x2,36m;) i musiałam to przerwać na rzeczach wiszących-z czysto ewidentnego problemu-nie umiem tego robić po cichu i moje dziecię nie mogło zasnąć:baffled:, po moim wyjściu z pokoju odleciała od razu;)

Lil no mamy jeden pokoik a salon, kuchnie łazienkę strych razem;), szczegół że moje dzieci wszędzie przebywają:-D

a propo spacerów-moje 3 mies. dziecię wciąż płacze na nich...już czasami mi się odechciewa spacerów-płacze przy ubieraniu, wkładaniu do wózka, wyjściu i ok. 5 min po wyjściu-potem jakoś zasypia ale pod warunkiem że wózek jeździ-i bądź tu człowieku mądry...

Karola-przykro mi bardzo że choróbsko cię dopadło-ale to chyba nie jest nieuleczalne-może na razie zawiesisz staranka-wykurujesz się a potem dalej do akcji!:-)
 
Problem w tym,że ja nie chcę zawieszać.
Muszę zajść w ciążę do połowy 2012 roku,potem nie zamierzam rodzić dzieci.Uwaliłam sobie to we łbie i koniec,nie ma mocnych.
W ramach mojego chudnięcia zapisanego przez doktorka zeżarłam kawałek jeża,nie prawdziwego tylko ciastowego.A co tam.Dietę zacznę jak ciasto się skończy.
 
hej dziewczyny


dawno mnie nie było bo w ubiegłą środę trafiłam do szpitala na patologie ciąży. usg wykazałao skrócenie szyjki. Wczoraj mnie wypuścili, mam założony pessar i dostałam steryd na rozwój płucek. Teraz leżymy sobie z małą w domciu. Mamy być grzeczne;);-)

postaram sie nadrobić co tam u was
całuski;)
 
reklama
mlodam Heej !! Dzięki :)) Już mnie mniej sumienie gryzie o tego smoka ;)))

lili jedz jedz :-) na zdrówko!!

ewula coś Ty..?? To żadnych imprez w takim układzie :-D

Położyłam właśnie malutką :))
Chyba czas pozmywać tę niemożliwą góóóórę wczorajszych garów :dry: Bo do zmywarki jeszcze nie przestudiowałam instrukcji, zresztą nie mam tabletek ;))
I jakiś obiadek zrobię...
Hmmm.. tej lodówki też "nie umiem" a przydałoby się mięsko pozamrażać.. hmmm.. zamrażarka chyyba jest za lewymi drzwiczkami.. tylko jaką temperaturę nastawić (drap drap po głowie)... Proszę się nie śmiać :-p
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry