• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
mlodam heej!! :)))))) Zdrówka dużo !!

lili na dorastaniu syneczka zjadłam swoje ostatnie nerwy :sorry2::sorry2::sorry2: Może dlatego już się tak nie wściekam jak niegdyś haha :-D Oooojj kochana... baardzo ciężko mi było go "chować" od 6 klasy podstawówki, furiactwo ze mnie wyłaziło aż wstyd...
A dzisiaj taka sytuacja - niby chory od wczoraj i do szkoły nie poszedł.. wchodzę do pokoju, a ten gra sobie w najlepsze w najnowszego battlefielda..!!! :szok: Trafiło mnie jak piorunem.. zawieruchę zrobiłam, mam nadzieję że sąsiad nie słyszał moich przekleństw....
Ot.. codzienność .. :sorry2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
kocurek hihihi z chęcią bym posłuchała Twojego "przekleńskiego wykładziku". A powiedz mi jak bardzo tęsknisz za pracą? chyba wcale co? :-p:-D
 
mlodam nio.. ujrzałabyś mnie z zupełnie innej strony hehehe :-p A nie wyglądam, prawda ?? hihihi ;-) Hmmm... za pracą nie tęsknę, ale za naszymi znajomymi z pracy to tak, a Ty??
 
Paula tu też jest maraton ze Zmierzchem:)))
Ja właśnie wlazłam,byłyśmy u psychologa,dzisiaj ja miałam dłuższą pogawędkę,pytała mnie jak się czuję,czy daję radę itp:)
Idę robić pizzę...dzięki Co Dr.Oetker:)) haha
muszę tylko ominąć mojego 70kg szczeniaka,który pół podłogi zajmuje...

Zapowiedziałam mężowi powtórkę z rozrywki z udziałem żeliku Unimil,BOSKI jest,mąż też :)
Zboczona jakaś jestem:szok:
 
Kocurku, Mlodam to Wy razem pracowałyście???

Oliwka mi to brakuje tego zboczenia...Tylko się pytam kiedy ja mam na to czas???????????

A w ogóle dzięki dziewczyny za pocieszenie - SKUTECZNE! Zaraz jeszcze poczytam KLUB MATKI WYRODNEJ na gazeta.pl - kiedyś coś takiego dorwałam i było mi jakoś lżej na duszy......


"Matka Wyrodna istota leniwa i wygodna jest. Matka Wyrodna karmi niemowlę Danonkami, a zabawek nie myje co przepisowe 7 dni, tylko jak zaczynają się lepić. Matka Wyrodna nie sterylizuje butelek, wyparza je również z rzadka. Matka Wyrodna czasami nie bawi się z niemowlęciem, ponieważ gdy ono bawi się samo, Matka Wyrodna może posiedzieć przy komputerze/ poczytać książkę/ poobijać się nieco. Matce Wyrodnej zdarza się z czystego lenistwa nie wychodzić z dzieckiem na spacer przez dwa dni. Matka Wyrodna nie prasuje ubranek dziecięcych po obu stronach- robi to wówczas, gdy są wygniecione. Na Matki Wyrodne często urządzane są nagonki na innych forach, gdzie przebywają głównie Matki Idealne.
Matka Wyrodna, choć czasami bluzgami rzuca, aż miło- ma Klasę."

http://forum.gazeta.pl/forum/f,34708,Klub_Matek_Wyrodnych.html
 
cześc babki i ja doczytalam, ale dziś duża produkcja wiec nie pamietam za bardzo co to mialam odpisywać, wiem tylko, że sprawa chłopów poruszona została hehehe... u nas też różnie bywa, ale mój już mnie zna na tyle, ze wie, że jak czegoś nie zrobi co powinien (bo ja zawsze mówie wprost o co mi chodzi) to będe mu gadac i gada i gadać... a ja tam moge godzinami a że zaden chłop nie lubi gderania to zwykle wykonuje, ale wpierw oczywiście trzeba mu powiedzieć CO ma zrobic bo z wlasnej inicjatywy to nic nie bedzie robił tylko komputer - sport, transfery piłkarskie itp. ewentualnie fantastyka - książeczki poczytać, mecza w TV obejrzeć, ale ja sie nie daje i chłopa przy wolnym do roboty gonie i nie ma zmiłuj sie... made mną też nikt sie nie lituje a sama jestem z 2 małych dzieci i nie ma nawet żadnej babci co by choc na 1-2 godzinki w tygodniu została z dziewczynkami bym ja mogła zaznać "wolności" wiec i ja nie mam zadnych skrpułów i męża nie oszczędzam!!!

moje Łobuzy zasnęły... dzis jakos tak późno, wiec wieczorem bede sie z nimi użerać musiała bo mąż do nocy w pracy, zresztą ja czasem to tez jak samotna matka, bo on dużo pracuje, no a dom i dzieci na mojej głowie... ale co zrobić sama sie na to zdecydowałam, że odchowam jedno przy drugim i ja rusze do pracy, choć możecie mi wierzyć, że czasem chciałbym iśc i nawet ulice zamiatac by odpocząć psychicznie od domu i dzieci... w takich chwilach gdy brakuje już nerwów i cierpliwości to poszłabym robić cokolwiek, grabic liście czy ulice zamiatać byleby tylko odpocząć psychicznie i zresetowac głowe...
 
lili to ja się nawet na matkę wyrodną nie łapię :-D:-D:-D:-D:-D gdzie mi do sterylizowania butelek i smoczków i prasowania obecnie hahaha !! Smoczka obliżę :-p butelkę obleję wrzątkiem z czajnika, a ubranka leżą na desce do prasowania tak długo, aż są wreszcie zużywana do ubrania :-p

Tak liluś - ja i młodam robiłyśmy w jednej placówce :))))))))
 
Ostatnia edycja:
hejka

udalo mi sie zdrzemnac ale i tak czuje sie wypluta i podkowki bardziej fioletowe niz w czasie wakacji...

faktycznie duza produkacja. wiec juz na wstepie PRZE PRA SZAM te ktorym zapomne odpowiedziec :)

serg : nie martw sie, wszystko sie ulozy!!!! do G. powoli dotrze co ma dotrzec ;) a co do twojej osoby to podpisuje sie pod slowami caroli :)

kocurek : ja tez kawie zlopie...mialam sie pilnoiwac ale skapitulowalam!!!!! i nawet nie mam wyzrutow sumienia, bo powoli mam serdecznie wszystkiego dosc! jestem na skraju deprechy i niedlugo zaczne chodzic codziennie do kosciola meczetu i synagogi sie modlic o to zeby meza wkoncu wypierdzieli z pracy, bo same marzenia nie wystarczaja od 2009...........................

maran : jak zabkowanie????

carola : mowisz szakejecie z zelem ? :))))))))))) mnie nie namowisz, no way! robie strajk, brak sil i checi

made : wheeereeeeeeee aaaaaaaarrrrreeee you????????,

wiolka : jak jazda?? GRATKI PIERWSZYCH RUCHOW!!!!!!!!!!

mloda, just : ???????

lil : ja tam jestem wyrodna matka w dzialniu, ale nikt nie bedzie kochal moich dzieci trak jak ja, wiec to REKOMPENSUJE :)))) Oooo! :-)

Musze sie wam pochwalic, przyszla kolej na poldusia w klasie zeby wzial na weekend klasowa maskotke- misia Théo :)
Ale mialam banana jak weszlam do klasy i zobaczylam go takiego zawalonego swpja przytulanka, zeszytem do korespondfencji, maskotka klasowa + zeszytem opisujacym "zycie maskotki" :))))))

no wiec mamy zadanie na weekend : wymyslec jakies fajne zajecia theo z nasza rodzina i to opisca w kilku zdaniach, cos narysowac, wkleic z 2 zdjecia :) trzeba sie zmotywowac ;)
Theo byl juz w zoo :szok:
- w parku w naszym miescie 2 razy
- na jarmarku
- u dentsyty :szok:
Hmmmmmmmmmmmmmmmmm...Moze mu jutro pstrykne fotke na fotelu ginekologicznym???????? :)
Theo i usg g III trymestru :)

sol : super ze problem z wozkiem sie rozwiazal i ze dajesz rade z wilgoscia :)
 
reklama
jos hehe ubawiłaś mnie z tym misiem ;) a u nas z ząbkami nic nowego, Maja ma cale dziąsła zębów bo widać już i 1 i 2 i2 na dole, ale póki co wyszły tylko 1dynki na dole i dalej cierpi i sie wścieka, kupki robi luźne jak noworodek do tego slini sie niemiłosiernie i wyglada to tak jakby za chwile te zeby miały sie przebić, ale... ale wciąz czekamy i sie nie przebijają... noce kiepskie w dzień też nie za ciekawie...
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry