• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Młodam,zapraszam:)

Kocie ja też nie z tych ''przewrażliwionych'',nie da się uchronić dziecka przed wszystkim a jak będziesz chować sterylnie to potem wszelkie choróbska złapie jak pójdzie ''w świat''...
Takie moje zdanie.

Lil,ja rok po porodzie nie chciałam słyszeć o seksie,nawet tampony omijałam szerokim łukiem :) haha
Jos a no szalejemy i jak przyjemnie gdy nie jest na zawołanie:)
I żelik świetny,wcześniej mieliśmy Durexa ale ten lepszy,na bazie silikonu i nie lepi się :)

Maran zapomniałam Ci powiedzieć,miałaś przepiękną suknie ślubną:) Też bym taką chciała:)
My postanowiliśmy do marca ustalić datę kościelnego na 2013-kwiecień/maj :)
 
reklama
Maja i nadal tam zatrudnione ;-)
Jos ty już tuż tuz :-) życzę abyś w terminie urodziła, Twoje dziecię będzie młodsze ode mnie dokładnie 30 lat ;-)

no i moja po 3,5 godzinach się obudziła. 2 h w domu spała :-)
 
lili powiem więcej, żeby Cię pocieszyć :-p Małą kąpię co 2-3 dni, a na spacerze byłam DWA razy :-D Spacerki u nas wyglądają w ten oto sposób - fotka :-D (a rzadkie kąpiele wynikają z przesuszonej i łuszczącej się skórki - dodaję, jakby ktoś już szykował mi morały do prawienia hehe)
 
carola naprawdę dobry jest :tak: ciężki pierun, ale niesamowicie stabilny i zwrotny i taki ładny :))))))))))))))))))
Jedynie co mi nie pasowało to tandetny i twardy materacyk. Zmieniłam :)))
sol ​będziemy czekać :) i zdrówka dla córeczki ... :)

Idę wstawić pranie i posprzątać w kuchni, bo cały dzień się zajmuję Olą i gapię na tego Mac'a jak głupol jakiś ;))))
 
Ostatnia edycja:
reklama
kuzwa jaka burza u nas :( a ja sie boje :( normalnie pogoda od wczoraj zalamka ... o wyjsciu z domu moge zapomniec :angry:

mlody od rana dawal czadu do 15 prawie ... teraz za to spi jak zabity ledwo na cyca na chwile wstal i to tylko dlatego , ze baki sadzil i sie troche przebudzil
ciekawe jaka nocka bedzie ?? :)

nadrobilam was , ale wszystkim pewnie nie odpisze ;)



Libby ja się naśmiewałam z fanów Sagi aż sama z nudów obejrzałam na VOD...Pierwsza część mnie wciągnęła...tej samej nocy obejrzałam drugą i przepłakałam 3/4 nocy,trzecią od razu zamówiłam na DVD i zakochałam się:)
Potem czytałam książkę o Bree Turner,też fajna i nie mogę się doczekać filmu ze ślubem,porodem i nocą poślubną:)))) Ehhhh,koleżanka mało się nie posikała ze szczęścia jak jej powiedziałam,że mam bilety:)))
Nawet mąż nas zawiezie i obejrzy mimo,że nie lubi tego:)

Aaaa,co do naszego zakupu wczorajszego,tego żelu Unimil...mrrrrrrrrrrrr,BOSKI! :)

filmy tak sobie mi sie podobaly , ale za to kasizi pochlonelam jednym tchem :)
super , ze zelik sie sprawuje :) ciekawe kiedy my wrocimy do spraw lozkowych :-D

Cześć Babolki Kochane!



Ja to teraz mam takiego doła, ze najchętniej to bym G. wyrzuciła z domu i zabroniła wracać
realmad2.gif
Mam wrażenie, że im bliżej porodu, tym bardziej on się mnie o coś czepia i ma pretensje np. o to, że coś nie posprzątane albo o inne pierdoły... Mam go serdecznie dosyć... Do tego 3 tygodnie temu obiecał mi, że się doedukuje i poczyta o porodzie, czego oczywiście jeszcze nie zrobił
mad.gif
A jak On ma mi pomóc, skoro nie będzie wiedział w jaki sposób może to zrobić? A jakbym zasłabła albo coś, to tak samo nie wie, na co zwracać uwagę... I ja mam Go jeszcze uczyć, czy może w trakcie porodu mówić, zamiast się koncentrować na urodzeniu dziecka?
angry.gif
Już wczoraj się wkurzyłam i Mu powiedziałam, że jak tak dalej pójdzie to się wkur... i zabronię położnym wpuścić Go na oddział!
realmad2.gif
To sie obraził na mnie i powiedział, że się nie mam czym stresować, bo on sam nie przyjedzie...
sad9cd.gif

Do tego ciągle chodzę i ryczę z tej bezsilności... Że nic nie mogę zrobić, że mnie wszystko boli, że mi ciężko, że ciągle jakieś przeciwności losu... Tyle rzeczy jeszcze mamy do kupienia, a G. wylicza kasę i wszystko odkłada "na później"... Nie mam jeszcze prześcieradełek, pościeli do łóżeczka, termometrów, sprzętu do obcinania pazurków... Wczoraj też mi ciśnienie podniósł, bo obliczył sobie że mamy trochę mniej kasy niż on zakładał i że zasuwa a ma wrażenie jakby to robił za darmo - tylko że te pieniądze których mamy "mniej" poszły na zakup moich rzeczy do szpitala...
sad9cd.gif
Tak mi się okropnie przykro zrobiło, że miałam ochotę się spakować i wyjść z domu i nie wrócić...
sad9cd.gif
sad9cd.gif
sad9cd.gif

no pocieszenie moge ci powiedziec , ze mialam podobnie z moim przed porodem :wściekła/y:
nie wiem czy wyolbrzymialam , bo hormonki i ciaza juz mi sie we znaki wdawala czy co , ale mialam ochote go udusic :angry:
faceci nie kumaja tego , ze my wrazliwsze jestesmy i potrzebujemy miec zaplanowane , kupione itd. wszystko przed , a nie na ostatnia chwile ... moj nawet nie wiedial , ze CC to jest forma porodu przez ciecie :szok: myslal , ze hodzi o naciecie krocza :-D normalnie rece i nogi opadaja hehe
na porodowce i tak nie na wiele sie zdal , bo wsumie nie mial co robic ... podawal wode , spryskiwal twarz i wsio
oni chyba mocno zagubieni sie czuja w tym wszystkim i do tego nie maja wyczucia , czym potrafia nas niezle wpienic
glowa do gory niedlugo urodzisz i troche sie zmieni na lepsze :) moj oszalal na punkcie malego ! co prawda wkurza mnie , ze np. nie chce nic pocztac o rozwoju malucha , o tym jak mozna , a jak nie mozna trzymac malego itd. ... no , ale wszystkiego miec nie mozna ;-)

Dobrze, że mój nawet nie próbuje się przytulić w nocy... A może powinnam się martwić ???? :szok::szok: hehehe :-p

hehe moj tez nie probuje ... mozemy sie martwic we dwie :-D

No G. przywiózł wczoraj kompa, którego kupiliśmy parę miesięcy temu, ale był z nim w Wawie, a teraz jest ze mną :))))))))) Największy ekran, jaki znam i wszystko bez kabelków :rofl2: Ma swoje miejsce na barku i prezentuje się przepięknie.... :rolleyes: Dołączam do fanklubu Jobs'a :sorry2: Szkoda, że za późno...

lapka z maca nie trawie od pierwszych chwil :wściekła/y: moj probowal mnie przekonac , ale nie potrafie go nawet polubic hhe
za to iphona bardzo lubie :)

hejka!


Ja mam chwilkę luzu, młoda jeszcze śpi po spacerze... już godzinę i 10 minut nie jadąc
;-). Pewno niedługo sie obudzi i będzie karmienie. Jakby mniej kaszlała więc się cieszę, ale nadal bedziemy uskuteczniać inhalacje. Ze mną jeszcze niezbyt, ale jakoś wyzdrowieję. Dobrze że moja mama poszła z nia na spacerek dzisiaj.:sorry2:

ladnie ci mala pospala :)
a powiedz mi ile teraz w tym wieku spi Emilka w dzien?? bo mnie zastanawiac zaczyna kiedy moj stanie sie bardziej aktywny :)

A w ogóle dzięki dziewczyny za pocieszenie - SKUTECZNE! Zaraz jeszcze poczytam KLUB MATKI WYRODNEJ na gazeta.pl - kiedyś coś takiego dorwałam i było mi jakoś lżej na duszy......


"Matka Wyrodna istota leniwa i wygodna jest. Matka Wyrodna karmi niemowlę Danonkami, a zabawek nie myje co przepisowe 7 dni, tylko jak zaczynają się lepić. Matka Wyrodna nie sterylizuje butelek, wyparza je również z rzadka. Matka Wyrodna czasami nie bawi się z niemowlęciem, ponieważ gdy ono bawi się samo, Matka Wyrodna może posiedzieć przy komputerze/ poczytać książkę/ poobijać się nieco. Matce Wyrodnej zdarza się z czystego lenistwa nie wychodzić z dzieckiem na spacer przez dwa dni. Matka Wyrodna nie prasuje ubranek dziecięcych po obu stronach- robi to wówczas, gdy są wygniecione. Na Matki Wyrodne często urządzane są nagonki na innych forach, gdzie przebywają głównie Matki Idealne.
Matka Wyrodna, choć czasami bluzgami rzuca, aż miło- ma Klasę."

Klub Matek Wyrodnych - Forum dyskusyjne | Gazeta.pl

dolaczam sie do klubu :-D
juz to nawet kiedys czytalam po tym jak widzialam w DDTVN program o tych matkach :) i zgadzam sie z nimi
w koncu niewolnicami nie jestesmy , takze glowa do gory sama nie jestes :)

hejka







Hmmmmmmmmmmmmmmmmm...Moze mu jutro pstrykne fotke na fotelu ginekologicznym???????? :)
Theo i usg g III trymestru :)

nie no wymieklam :-D:-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry