• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
made : hej i dziekuje ! oczywiscie nie ma pospiechu :))) mam jeszcze sporo czasu przed soba :) buziak!


just : hej !!! laskawszych nocek zycze :)

asionek : czesc :) kurka...nie mam pojecia co to za krostki... nie poradze niestety...
 
reklama
paulina ja Iwe wozilam w foteliku wlasnie takim cos jak just zademonstrowalam bo mala robila mi takie cyrki jak twoja... mysle ze pomysl ze spacerowka i spiworkiem jest bardzo dobry. ciekawe tylko jak corci sie spodoba

just wspolczyje tych nocek...ja juz sie troche od takich odzwyczailam, chociaz dzis w nocy Iwa przyszla do nas do sypialni, stanela kolo naszego lozka i z zadowoleniem zawolala,, czesc" po czym wgramolila sie pomiedzy nas do lozka

asionek ja bym poszla pokazac to lekarzowi bo maly ma bliski kontakt z cycuchami i niewiadomo co to jest..moze sie zarazic. moze to uczulenie jakies

made ty lansiaro... jak milo czytac cie spowrotem
 
Asionek-ja miałam podobne krostki ale miejsce gdzie one były było gorące-były w takim dziwnym skupisku na piersiach a pojawiły się krótko przed zapaleniem piersi...oby u ciebie było coś innego

a moja gwiazda właśnie buszuje na macie, właśnie zrobiła obrót wokół własnej osi po macie;|)

Dzięki Wiolka-no muszę pobróbować bo mnie szlak trafia na spacerach, właśnie rozmawiałam z kumpelą i jej siostra ma w DE zobaczyć za czymś takim jak kupiła swojej niuni...u nas nie ma nic ciekawego na allegro
 
Ostatnia edycja:
Wiola ja przed Karolą ważyłam 58 ale gin kazał mi ciut utyć bo miałam rozregulowaną @ więc jak zaszłam z Karo to ważyłam 62 a kończąc ciążę 74 po czym spadłam do 62 w 6 tygodni. Jak zaczęłam używać plastrów Evra to wywaliłam na 74 i z taką początkową zaszłam w ciążę. Dobiłam pod koniec Emi na 86 i udało mi się do 74 zejść w 8 tygodni ale cóż z tego jak mam marne szanse na moje 58. Jezu jakbym doszła do 64 to bym z radości skakała. A z Karolą też spadałam na początku z wagi do 59 i dopiero w górę :tak:

paulina - niektóre dzieci nie lubią gondoli. Jak możesz to woź w foteliku - nic się dziecku nie stanie. Emi też gondoli nie lubiła więc fotelik poszedł w ruch i było ok :tak: Możliwe że gondola jest niewygodna albo odchyla się ciut do tyłu co dziecku może przeszkadzać. Jak masz fotelik to woź w foteliku a za 2 miechy wsadzisz w spacerówkę i po krzyku :tak:


Witam się z całą resztą :tak:

A my dzisiaj w domu. Zaraz spadamy we trzy po zakupy bo M rano pojechał i wróci w czwartek wieczorem. Karola kibluje do środy na 100% w domu a zobaczymy jak dalej. Antybiotyk super działa więc ona w lepszej kondycji ode mnie :sorry2: ale spoko. Emi jeszcze śpi więc zdążyłam wreszcie śniadanie zjeść :tak::-D A Karola je śniadanie - i zaraz ją walnę bo znowu ogląda a nie je :no: Ehh - wywalę ten telewizor:crazy:
 
Cześć Wam :)

Jak mi się dziś nic nie chce... a wstać trzeba i to szybciej- zjeść śniadanie i do sklepu bo na obiad nic nie ma... zrobie chyba jakaś zupę bo weny brak.

Kocie gratulacje stołu, pochwal się koniecznie zdjęciami:-D
Wiolu zdrówka- tak jak dziewczyny pisał- paracetamol, tantum verde, rutinoscorbin, witamina c i wsio. Z czosnkiem, miodem i lipą też nie ma co przesadzać.
Made uuu widzę, że szybko na łowy ruszasz- myślałam, że dopiero na wiosnę a tu taka niespodzianka fiu fiu:-D

Buziaczki dla całej reszty gangu :))
 
paulina ja wozilam Iwe praktycznie od poczatku w foteliku do 6 miesiaca zycia a potem w spacerowce na pol lezaco do momentu az nauczyla sie stabilnie siedziec . mala jest zdrowa i nie ma zadnych problemow z kregoslupem.

sol za w ciaze z Iwa zaszlam z waga 66 kg i rozmiarem 36, do porodu wazylam 86, spadlo 10 kg zaraz a pozostale 10 juz ze mna zostalo. mam nadzieje ze teraz bedzie troche inaczej bo czuje sie nieszczesliwa w rozmiarach 42/44. czuje sie gruba i nieatrakcyjna... wiem ze ludzie maja o wiele wieksze problemy i powinnam sie cieszyc ze zdrowa jestem ale ja juz tak mam . jakbym wrocila do rozmiaru 38/40 to byla bym bardzo zadowolona
 
temat wagi na tapecie?-ja chcę moją starą wagę
Wiola rozumiem cię doskonale-ja też się kiepsko czuję sama ze sobą...

Rurka a jak sampoczucie na L4?
 
rurka : hej :) witaj w klubie ja tez mam mega zmula dzis...normalnie zasypiam.... a za 45min wylot do przedszkola

wiolka : dojdziesz do wymarzonego rozmiaru!!!!

nie chce mi sie wstac i rozwiesic prania, nie mam jeszcze gotowego obiadu, bedzie kurczak z wczoraj i cos na szybko : czytajcie ryz lub makaronik. siedze i dysze
i dziecie w brzuchu katuje mozartem.... :)
 
Wiola ja bym chciałam do 36 wrócić bo teraz mam 38/40 :crazy: Ja jestem tzw. gęstej kości i jak ważę poniżej 60 to wyglądam jak wieszak ale zaczyna mi tego brakować :zawstydzona/y::-(

Ehh i znowu smęcę :baffled:
 
reklama
Paulina a dziękuję, służy mi:-D wysypiam się, wreszcie mam na wszystko czas- bardzo pożyteczna rzecz takie zwolnienie:-)

Jos co w końcu wymyśliliście dla Theo? :-D:-D:-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry