• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Kocie,nooo nie ze mną te numery:)))) Ja i wstawanie w nocy żeby robić kanapki?Nieeee...na szczęście są Cpny i McDonald's :)

Hej Rurra:)

Nie wiem co z Jos,już trochę minęło i nie ma jej,nie widać...:confused:
 
rurka No. I jest git.. bo nie żartowałam..!! :-p:-D:-D

caro No właśnie... McDonalds :dry: Mój już przez cholerstwo wygląda jak misio i przy 176 chyba 90kg ma albo i więcej... niestety w trasie non stop i co chwila pożera coś na takich miejscach. Ostatnio chce się wziąć za siebie :))))))))))) Dobre... ;)))))) Przy takim stresie i tempie pracy hehe..
 
Ostatnia edycja:
No to żeby nie było,że hetera ze mnie to wstałam sobie po Fervex i pasztecika z kapustą:)
Mąż od 3 dni przywozi obiady od znajomego z garmażerki i wczoraj mi dopakowali paszteciki i krokiety żebym nie głodowała:)
Ja z reguły wolę wszystko sama ale jak tak czasami męża powykorzystuje to nic mu nie będzie:)
Kochany jest pod tym względem,zawozi dziewczyny,odbiera,zajmuje się nimi,sprząta,usługuje mi i jeszcze znosi moje marudzenie:)
 
Nie dziś to jutro, znaczy w poniedziałek :-D

Też wczoraj myślałam gdzie ta Jos... może nie ma czasu na BB? pewnie tak, z takim maluszkiem jest co robić:zawstydzona/y:

Idę koleżanki jajecznicę robić, i w miasto... do później :)
 
Hmmmm wiola a ja w sumie jednego widziałam i nawet na własność miałam :-p To mój eks mąż. Gotował dla mnie, sprzątał, bardzo romantyczny i w ogóle złoty człowiek jak to moja teściowa mawiała (prawda). Pod warunkiem, że się zaakceptuje rękoczyny :sorry: Jakoś mi to nie wyszło hehe.. Ehh stare dzieje :blink:

rureczka W miacho na lans..??? :-D Zazdroszczę strasznie :cool2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry