ZwariowanaSol
Fanka BB :)
Hejka - ja tylko przelotem. Czas mi tak zapierdziela że nawet nie wiem kiedy mija 
Caro - mam nadzieję że migrena już polazła
mary - gratki dla córci i mamy z wyjścia z opresji
jos - zazdroszczę wagi
Paulina, kocurze - boskie dzieciaczki

Przepraszam ale tylko tyle zdążyłam doczytać. Ogólnie mam urwanie głowy przed tym zabiegiem. Obie dziewczyny zdrowe, za to mnie znowu rozkłada a wczoraj na dokładkę czyszcząc łazienkę zatrułam się chemikaliami i pół dnia miałam przerąbane. Emi w nocy fiknęła koziołka z łóżka - dosłownie
Gdyby nie stało
przy łóżku pudło z miękkimi rzeczami w środku to by sobie cholera kark skręciła najpewniej.
Od dzisiaj zaczynam akcję "śpię w swoim łóżeczku" - zobaczymy co z tego wyjdzie. Zarąbię się ale mam nadzieję że się uda. Emi już od jakiegoś czasu przesypia mi po 8-12 godzin bez pobudki na jedzenie więc i spać w łóżeczku może. A i pochwalę ją - wczoraj sama zjadła obiadek pt. kotlet i frytki a dzisiaj sama zjadła paróweczkę na śniadanie
Karola dostała przez to mobilizację i jedzą łeb w łeb. Nawet się dzisiaj drzeć na nią nie musiałam bo sama bez zająknięcia zjadła
Ogólnie wszystko ok - tylko jakoś czasu brakuje 
Zdrówka dla wszystkich i miłego słonecznego dnia

Caro - mam nadzieję że migrena już polazła

mary - gratki dla córci i mamy z wyjścia z opresji

jos - zazdroszczę wagi

Paulina, kocurze - boskie dzieciaczki

Przepraszam ale tylko tyle zdążyłam doczytać. Ogólnie mam urwanie głowy przed tym zabiegiem. Obie dziewczyny zdrowe, za to mnie znowu rozkłada a wczoraj na dokładkę czyszcząc łazienkę zatrułam się chemikaliami i pół dnia miałam przerąbane. Emi w nocy fiknęła koziołka z łóżka - dosłownie
Gdyby nie stało
przy łóżku pudło z miękkimi rzeczami w środku to by sobie cholera kark skręciła najpewniej.
Od dzisiaj zaczynam akcję "śpię w swoim łóżeczku" - zobaczymy co z tego wyjdzie. Zarąbię się ale mam nadzieję że się uda. Emi już od jakiegoś czasu przesypia mi po 8-12 godzin bez pobudki na jedzenie więc i spać w łóżeczku może. A i pochwalę ją - wczoraj sama zjadła obiadek pt. kotlet i frytki a dzisiaj sama zjadła paróweczkę na śniadanie
Ogólnie wszystko ok - tylko jakoś czasu brakuje 
Zdrówka dla wszystkich i miłego słonecznego dnia

Widok takiej dwójki rozmiękcza made nie tylko serce :-))))) ech....
Więcej nie próbował..