• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
To ja organizuję komitet strajkowy i kawy NIE PIJĘ :dry: Kto jest ze mną..? :-p (mam nadzieję, że Bogusia długo tak nas nie przetrzyma ;-))
 
reklama
CAROLA dlatego humor dopisuje mamusi:tak:
a Ninka to niezła jest. Moje upodobanie do minimalizmu nie wytrzymałoby tego... :baffled:

PAULINKO odpisane :-)
 
takie rzeczy trzymamy w jego drewnianym domku na dworzu-nie chciałabyś wiedzieć jaki tam bałagan...co jakiś czas próbuję mu to ogarnąć a za chwilę efekt ten sam...aha...a przebojem zbieracza są...kapsle od piwa;)
 
Kocie strajkujemy:) Oflagować się trzeba:)))

Libby ja gromadzę ubrania i kosmetyki:) Ninka chyba ma to po mnie:))))

Paula dobrze, że nie puszki i butelki:)))):tak:
 
Wpadłam tylko zakupy zostawić, nie mogłam się powstrzymać, żeby do Was nie zajrzeć - i takie coś znalazłam na gg - z góry przepraszam za zamieszczenie tego, ale temat koop mam nadzieję dla Was niestraszny....Nie chciałam nikogo zniesmaczyć, ale mowę mi odebrało!

baba sra w skepie - YouTube

Libby jak znieśliście pobyt w szpitalu? Buziaki dla dzielnego Maciusia!
 
Matko to jak moje będzie większe to juz trzeba miejsce szykować na zbieraniny jak odziedziczy po mamusi..:szok: naszczęście z wiekiem i brakiem miejsca mi przeszło:))

KTÓRA MI SIE TU RANO PYTAŁA CZY PADA???!!!!!!!Przyznać się
Pochwaliłam sie śliczna pogodą i co? DOOOOPAAAA leje teraz!!!!!

Do strajku się nie włączam bo ja juz po dwóch kawach...

Ide popracować na inszy, obcy komputer więc mnie chwile nei będzie:))
Ale ciastka tam dają mogę sie podzielić:))
 
Nawet mnie nie dołuj, PAULA :no:. Mam nadzieję, że patyki, kapsle i inne świństwa wylądują w śmietniku zanim dotrą do domostwa... :baffled: a części z traktorów? ciekawe czy tam jeżdżą jakieś???:confused:

CAROLA to w takim razie ja kolekcjonuję gadżety trekingowe, środki czystości i ciuszki dla małego. :-D Z kosmetyków- krem, mleczko do demakijażu, kredka, tusz, wspomnienie cienia do powiek :-D:-D aaaa i ostatnio parafiną ciekłą raczę moje jędrne, zgrabne i powabne 49kilo :-p:-p


LILU pierwszy dzień pobytu tragicznie, starałam się nie płakać przy małym. nic nie chciał, jeść, apatyczny, płaczliwy, brzuszek go bolał, pupa mega odparzenie przez ostre biegunki, leci mi przez ręce jakby zero sił życiowych. Ogólnie strasznie. Potem było już tylko lepiej, a teraz młody próbuje nóżkę koleżanki zjeść, a ona rechocze :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry