lil_maja
Fanka BB :)
Made ale jednak kobitka obejrzała się potem za siebie, tak jakby sprawdzała czy ktoś za nią szedł...
Kocurku taki obrzydliwy filmek z youtuba dziś wstawiłam na forum - teraz żałuję
no ale zaniemówiłam....a powiedz czemu nie mogłaś być w szpitalu z Kamilkiem?????
Libby ja trafiłam do szpitala jak Maciuś miał 5 dni - bo miał żółtaczkę. Dwa dni potem dostał wysokiej gorączki - przez 2 dni nie było wiadomo od czego...potem okazało się, że właśnie w szpitalu złapał bakterię (ze szpitalnego zlewu) - coś w układzie moczowym. Także taki maluch miał wenflon w różne miejsca wbijany - 3 antybiotyki zaczęte zanim dobrali odpowiedni - co drugi dzień badanie krwi - jak ja ryczałam....Pielęgniarki groziły mi, że mnie do domu wywalą jak nie przestanę, bo syn potrzebuje silnej matki...ale jak ja miałam nie płakać? Byłam 5 dni po porodzie, zmęczona - i jeszcze nie wiedziałam co się z moim dzieckiem dzieje...i patrzyłam jak cierpi...o matko aż mi się zimno zrobiło...w każdym razie wiem, co to szpital z takim maluszkiem...
Kocurku taki obrzydliwy filmek z youtuba dziś wstawiłam na forum - teraz żałuję
no ale zaniemówiłam....a powiedz czemu nie mogłaś być w szpitalu z Kamilkiem?????Libby ja trafiłam do szpitala jak Maciuś miał 5 dni - bo miał żółtaczkę. Dwa dni potem dostał wysokiej gorączki - przez 2 dni nie było wiadomo od czego...potem okazało się, że właśnie w szpitalu złapał bakterię (ze szpitalnego zlewu) - coś w układzie moczowym. Także taki maluch miał wenflon w różne miejsca wbijany - 3 antybiotyki zaczęte zanim dobrali odpowiedni - co drugi dzień badanie krwi - jak ja ryczałam....Pielęgniarki groziły mi, że mnie do domu wywalą jak nie przestanę, bo syn potrzebuje silnej matki...ale jak ja miałam nie płakać? Byłam 5 dni po porodzie, zmęczona - i jeszcze nie wiedziałam co się z moim dzieckiem dzieje...i patrzyłam jak cierpi...o matko aż mi się zimno zrobiło...w każdym razie wiem, co to szpital z takim maluszkiem...

A w domu babunia przegrywała z nowotworem złośliwym....
i nudny...
