• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rodzące i staraczki w 2011

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
rurka : jetses pewna........................................???????????????????? !!!!!!!!!!!!!!!!
nie rozumiem, to po co robia taka operacje ktora jest ciezka do przezycia? skonsultujcie moze z innym dr?
nie wiem co powiedziec... tak mi przykro!!!! jej... biedactwo...
mam nadzieje, ze mimo takiej strasznej diagnozy uda sie cos zrobic i ze tata bedzie zdrowy!!!! wierze, ze bedzie dobrze !
 
Bo oni nie wiedzą co on ma w brzuchu, czy to jakiś guz, czy rak, czy co. I muszą to sprawdzić. A ja nawet pójść tam nie mogę :(
 
no to do cholery jak nie wiedza co to dokladnie jest to niech takich wyrokow nie daja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tylko neich sprawdza i odpowiednia lecza!!!!!!
 
hej kobietki
miałam wczoraj z wami popisać ale mi się słabo zrobiło i szybko się ewakuowałam;)

Rureczko kochanie-trzymam kciuki i modlę się żeby wszystko było oki z twoim tatą, albo może to zabrzmi okrutnie lekarze dali ci szanse zobaczyć się z nim ten ostatni raz....

Oliwka-ty to potrafisz namieszać z tym twoim związkiem-dawno nie spotkałam tak niezdecydowanej osóbki;), tylko w sumie pomyśl nie tylko o sobie-macie teraz dwie dziewczynki a nie wiem jak w twojej i siostry sytuacji (jeśli byś odeszła od męża) sąd by podszedł do kwestii adopcji małej? no i piszesz że go kochasz a wygląda na to że on też cię kocha, tak wnioskuje, skoro chce rozmawiać o was

Młodamamusia-ty myśl teraz tylko o sobie i Rafałku- i słusznie że chcesz dać mu swoje nazwisko-mam w rodzinie podobną sytuację, tylko że mama dała nazwisko ojca-ojciec ma wszystko gdzieś a teraz nawet byłby problem ze zmianą nazwiska-ojciec musi wyrazić zgodę na to...

oki koniec wymądrzania, przesyłam fluidki ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 
reklama
jestem i ja :)
bylam na zakupach , kupilam cudne zaslono , firanki do salonu i sypialni :))

just : dobra decyzja :)
ja rodze w tym samym szpitalu klinicznym co z poldusiem :)
tylko wlasnie widze ze cholera w 2,5 roku ceny tam sie zdeczko zmienily hahahahahahha
pokoj w kotrym lezalam podrozal o prawie ...50% !!!a dostawienie drugiego lozka dla taty o jakies 30% chamsssssssstttttttttfffffffoooo...
a wogole to mam nadzieje ze ja tam zdaze dojechac :) hahahahaha
bo ty pierwszy porod to masz czas, ja mam drugi... i tez daleko... a jak trafie w korek to po sprawie :)

wlasnie mialam sie ciebie pytac co ytak mniej wiecej trzeba ze soba miec , a co daja ?? musze sie tez lekarza zaptac moze jakas liste mi da :))

just : porod to ok.2500-3000 euro, ale panstwo wszystko zwraca :) jak nie masz srodkow zeby zaplcic i ci zwrocili to system jest tak zroganizowany ze wchodzisz do szpitala dajesz karte zdrowia i oni automatycznie kontaktuja sie z twoja ubezpieczalnia i z nich sciagaja co trzeba :)

placi sie tylko dodatkowo od jakiegos pulapu, ktorego normalna sluzba zdrowia nie pokrywa : lekarz z dlugim stazem moze wziac duzo wiecej za wizyte ( poszplam kiedys do ginka ktory niespodziewanie zawolal doe mnie 250 euro! a u super spejalisty w prywatnym szpitalu place 70/90 hehe), znieczulenie placisz wiecej - czesc dla anastezjologa no itp
ale istnieja dodatkowe prywtane ubezpieczenia , ktore pokrywaja ta roznice nie palcona przez panstwo... takze system jest b. dobzre zorganizowany
nawet ktos kto nie ma 'dodatkowego pakietu'nie musi sie stresowac
zosatnie wyleczony, przyjety i nie musi biegac pozyczac pieniedzy, tylko nie prwyatnie a publicznie :) albo prywatnie u lekarzy danego sektoru : nie przekraczajacych tych kwot ustalonych-zwracanych przez ogolne panstwowe ubezpieczenie

no to sie naprodukowalam :)

wow niezle ceny macie wizyt !!! ja place u najlepszego lekarza w miescie , szefa kliniki w ktorej bede rodzic 45e za wizyte , a nawet mialam za darmo :) to jest wizyta juz z USG i innymi przyjemnosciami :)


3000 EURO?!?!?!?! :szok::szok::szok:
ja rozumiem, że zwracają, ale to jest jakaś masakra... :baffled: i jeszcze za różne rzeczy płaci się dodatkowo... Wybacz Jos, ale jak pomyślę, że to prawie 12 tyś zł, to kiszeczki mi się wstrzymują, chociaż wiem , że nie wolno przeliczać realiów Fr do PL... :szok:

tak jak Jos pisala to sa wirtualne pieniadze :) ja nic nie place np. , a rodze w klinice
i u nas jest taniej niz w Paryzu :) znajoma placila bez ubezpieczen na czarno jest tutaj , 1000e a nie 3000 :)) to juz lepiej brzmi hehe

Dzień dobry :)

Wiesz jos ... z tym rodzeniem po raz pierwszy to jest różnie :dry: Ja miałam pierwszą fazę prawie w większości ukrytą - mega bóle zaskoczyły mnie tak niespodziewanie, że ledwo zdążyłam dojechać do szpitala (taksówką - pół godziny, późnym wieczorem i zero korków) Wzięli mnie natychmiast na porodówkę z pełnym rozwarciem :szok: Wszystko działo się szybko i bardzo intensywnie, a Kamil pojawił się na świecie pięć minut po północy :-D

Skoro pierwszy poród był taki dziwaczny to jak będzie wyglądał drugi?? :shocked2: Urodzę w domu jak nic, i to sama (nie daj boże z moim synem :szok:) bo Grzesiek nie zdąży nawet z Poznania zjechać... o dowiezieniu mnie przez wrocławskie korki nie wspominając :dry:

sorki , ale sie usmialam z przepowiedni porodu w domu z G :)))
a tak na powaznie to moze zdarzysz , co ja pisze napewno dasz rade :))

Dobry :-D

pospałam sobie troszke jeszze :-)

Jak ja sie czuje kaszle ja nienormalna i obawiam sie ze bede musiała isc chyba do lekarza . :-)
Bo coś ten kaszel smierdzi mi albo zapaleniem pluc albo oskszeli... :-(
eh...

a wy co tam kochane ?

moze rzeczywiscie przyda sie wizyta u dr ?? zdrowka duzo !!:))

Nie wiem co to za wino ale mocne jest:)
Nie mogę Ci odpisać na sms-s bo nowo naprawiony wyświetlacz się popsuł i prawie nic nie widzę,podświetla się na biało...
Muszę znowu zanieść do naprawy:(
Mąż przestał ze mną rozmawiać,jest wesoło.Rano chyba pozawoził dziewczyny do szkoły ale nic nie wiem,spałam jak zabita.

Napisał mi właśnie,że chce porozmawiać bo bardzo mnie kocha i martwi się o mnie.

no widzisz widac , ze maz kocha , a to najwazniejsze :) skoro wzielas z nim slub i jest dobrym czlowiekiem to trzeba powalczyc zeby dobrze bylo :)
nie ma zwiazkow idealnych ... to jest praca , jak moja babcia mowila :) trzeba ciagle pracowac zeby bylo dobrze i sie starac :)


będzie operacja, której prawdopodobnie nie przeżyje :(

jejku tak powiedzieli nie widzac nawet co jest przyczyna ?? !!
bedzie dobrze zobaczysz !! trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za tate !!!!!!!!
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry