• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozwój i postępy naszych dzieci

moja nie aż taka kumata, dopiero co skumała, że można raczkować do przodu, a dzisiaj znowu zatrybiła, że można się podciągnąć i trzymając ławę pochodzić, takie skomplikowane rzeczy jak coś przynieść, to daleko nam ;-)
 
reklama
A mnie się jakiś tancerz trafił. Jak tylko usłyszy muzykę, to zaczyna pupą kręcić i ruszać się, obojętnie w jakiej jest pozycji. Nawet rytmicznie to robi, a czasami potem jeszcze brawo bije. No nic, az kilka lat jakiś telewizyjny program jes nasz:-DTaj jak Ola karolny coraz więcej rozumie. Dzisiaj np. najlepsza zabawa była roletą, chował się za ną, więc ją do góry podkręciłam, ten popatrzł przeszedł do natępnej, więc ja znowu w górę. Maciejek popatrz na mnie, stanął przy okniei roletę w dół. Taki mądry chłopa;-)k
 
Ostatnia edycja:
No to faktycznie tańce :). U nas może nie aż tak, ale reakcja na muzykę jest. Od kilku tygodni jak usłyszy muzykę to kiwa głową i tułowiem na boki :D. Irisson, ja to myślę, że jakbyś próbowała, nawet nicy jak do ściany, mówić do niej, to byś się szybko zdziwiła. U nas też dłuuugo nic, mama swoje, on nawet nie słyszy, a przychodzi nagle taka chwila że trybiki mu w głowie zaskakują i nagle robi to co mówię. Oczywiście jakieś proste "komendy" typu daj, chodź, przynieś, gdzie jest..., pokaż, szukaj (ło matyldo! jak do psa :/), ale są zrozumiałe. W "mądrych książkach" piszą, że na początku im prościej tym lepiej :).
 
Dzag ja to po imieniu nazywam wydaję komendy Olareaguje. Na tym etapie dzieci są jak psy ale przegonią je wkrótce i będą mądrzejsze. Moje to na nawet wzdłuż płotu latają i sznurek ciągną i warczą
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry