Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
(choć warczeć też mi się zdarzało
). To mi pomagało. No bo co tu innego zrobić... Jakoś trzeba to z siebie wyrzucić. Odkładałam go do łóżeczka, nawet nie patrzył
. Teraz już by mi było głupio, bo on za bardzo kumaty i wstyd by mi było przed nim
. Teraz jak czasem zdarzy mu się zbyt długo marudzić to wciskam go tatusiowi
. Na początku jego "kumatości" jak mnie wkurzał to warknęłam na niego kilka razy (ale nie krzyknęłam - jakoś nie potrafiłabym
) a on się popatrzył i zaśmiał
. Tak było kilka razy. Danuś, czy to będzie trzaśnięcie drzwiami jak irisson, czy ciśnięcie kuchenną ścierą o podłogę, znajdź sobie to "coś", żeby oszczędzić dziecku krzyku. Nasze Bąble z jednej strony niewiele rozumieją - i nie zrozumieją powodu krzyku, a z drugiej rozumieją coraz więcej - i będą wiedziały, że krzyk to coś złego a reakcją na niego będzie strach i płacz. Krzyczeć to można na męża
;-).
ale jak męża nie ma w domu (bo on tylko przeklina na koniec kontraktu budowlanego) ale tez nie przy dzieciach..