• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozwój i postępy naszych dzieciaków

reklama
Coz za cudowne uczucie:-)moj Skarb smieje sie do mnie swiadomie juz:-pjak np caluje go po raczkach, albo w ustka, albo pokazuje mu takiego tygryska:rofl2:fantastycznie jest popatrzec jak twoje szczescie sie do ciebie usmiecha:tak:ahhhh:cool2:
 
Moja dzewczynka to kruszynka taka wspaniała. Jak pojedzona, przewinięta i nie chce spac to sobie leży w łóżeczku i sie śieje do psa swojego alno do Aniołka co jej zroiłam na szydełku. Nie lubi nosenia bo jej wygodnie leżeć i tyle. Minimalnie jakby próbuje trzymać głowe jak ją sie podciga do pozycji siedzącej. Na brzuszku nie bardzo lubi być ale i tak ją kłade żeby ćwiczyła mięśnie.

Anioł nie dziecko. A przy pierwszym nie moglam odejść nie dalaj niż na wyciągniecie cycka!:crazy:
 
moniczkaleg - nie boisz się klasc malej spac na brzuszku? - ze sie udusi... - ja czasami w nocy wstaje patrzec czy sie maly na brzuchol nie przekrecil tak sie boje - za duzo sie naczytalam o tej naglej smierci łózeczkowej...

od kiedy macie zamiar nosic wasze malenstwa w nosidelkach - kangurkach?
czytalam ze od 3 meisiaca, a niektorzy mowia, ze od kiedy glowka sie dobrze trzyma...

i co mnie jeszcze zaskoczylo...duzo oob pisze o tym by dziecko caly czas w poziomie trzymac do 2-3 miesiaca - tak czytalam w tch artykulach/forach o kangurkach...ja od poczatku nosze w pionie - czesto nawet klade sobie go tak na biodrze - zeby lżej bylo....
 
reklama
A my już pierwszy skok mamy za sobą..ufff...całe szczęście. Maluszek marudny był jak nie wiem co. :eek:.
Mam do Was pytanie- jak śpią w nocy Wasze dzieciątka? Mój synuś zasypia ok 20 i budzi się ok 24- 1 w nocy. Później ok 3 nad ranem, potem ok 5 i później już ok 7 rano....Czyli takich typowych wstań nocnych mam 3..bo tego o 7 rano już nie liczę. Wstaję jak zombie do łóżeczka...i jak automat go przebieram...:-D.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry