szyszunka
Fanka BB :)
U nas dni piękne, raczej tylko karmienie i spanie, trochę marudzenia i znów spanie, wieczorek czuwanie po kąpieli, w nocy dośc łądnie i różnie, czasem sie akrmi co 2 godziny, czasem chce już po godzinie, a dziś pięknie spał po ponad 3 godzinki, raz prawie 4.
Co do postępów, to uśmiech za uśmiech- pięknie się uśmiecha od kilku dni.
Co do postępów, to uśmiech za uśmiech- pięknie się uśmiecha od kilku dni.

...zamiast spać coraz dłużej to on skraca na maxa prawie...
dzis o 6 rano Adi wstal nie na jedzonko tylko zeby sobie pogadac z rodzicami sie posmiac, jakies pol godz nie schodzil Adrankowi usmieszek-az sie zé M wzruszylismy

Ale nie płakala, leżała w lożeczku i sobie gaworzyła. A teraz odsypia i śpi z przerwami na jedzenie- a ja przygotowana na spacer, czekam aż Słoneczko się obudzi
ja do niego mowie a on sie w glos smieje gaworzy jakby rozumial albo patrzy sie na karuzelke i w smiech i to az sie czasem zachlysnie myslalam ze dzieci sie smieja tak dopiero po 2-3 msc. I wczoraj zauwazylam ze chcial zlapac chusteczki co lezaly obok tak wyciagal raczke az w koncu zlapal i zacisnal piesc :-) takie slodkie sa takie osiagniecia :-) A co do spania to jak pojdzie mi spac kolo 20-21 to sie budzi okolo 3 a ostatnio chodzi spac kolo polnocy to sie budzi kolo 6 takze zlote dziecko daje pospac mamusi
poza tym usmiecha sie i zaczyna juz gugac troszke. w glos sie smieje tylko przez sen narazie
:-( takze przesypia spokojnie 6, 7 godzin (odpukac) i oby tak zostalo :-) a w dzien normalnie co 3 godzinki i woli brykac niz spac 