• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Rozwój i postępy naszych dzieciaków

u nas łapka od paru dni w dziubku non stop, mam nadzieję ze to ciekawość lub nowa umiejętność a nie głód, bo już wczoraj jedna "miła" starsza pani powiedziała " ale grubas". Ile ważą wasze dzieci , bo mój w 8 tygodniu ma 5540 i 62,5 cm - to tak dużo?

Moj w 7 tygodniu 4170 (jak sie urodzil mial 3510) i tak samo ssie raczki ale to tak glosno mlaska :-)
 
reklama
He he Princi tak naprawdę to wcale nie najmłodszza Twoja córcia- ale najbardziej jej się w brzusiu podobało i tam dojrzewała;-)Moja z 24 sierpnia waży 5 kg-ale z wagi początkowej 2930 to i tak spory sukcesik:tak:;-)
 
Co do wagi to jutro się pochwalę- jutro po raz ostatni przychodzi położna do synka, więc będzie ważonko;-).
A postępy...mały łapie sobie rączki obie i się nimi bawi, grucha sobie i się śmieje. Podoba mu się karuzelka nad łóżeczkiem i pilnie się przygląda- szczególnie kolor niebieski sobie upodobał:-D.
No niestety nadal postępów w spaniu nie robi:dry:... ostatnio przechodzimy koszmar z tym spaniem nocnym- śpi najdłużej po kąpieli- ok 4 godzin , pobudka około 24 - 1 w nocy a później to już pobudka co godzinę albo półtora... dokarmiam go bebikiem już trochę ale to chyba nietrafione w gust maluszka mleko bo jakby był ciągle głodny. Zanka tak ładnie chwaliła z dziewczynami hipp, spróbuję tego. Marzenie- żeby spał jak Wasze dzieciaczki po tyle godzin....:sorry2:....Czuję się wykończona tym wstawaniem a w ciągu dnia wcale nie mogę tego odespać, bo też nie bardzo chce spac.
 
reklama
hmmm to mój Fifik w piątek skończy 8 tyg. urodził się z wagą 3940g a teraz ma 6,5 kg :-) dodam że ja to dopiero mam co nosic:dry: bo sama waże 46 kg:confused: i kręgosłupa już nie czuje ... jak tak dalej pójdzie to go nie podniosę!:cool:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry