reklama

Rozwoj naszych maluszkow

Mojej małej pępek odpadł w drugim tygodniu. Za to wczoraj pediatra stwierdził że jest beznadziejnie zawiązany, kazał codziennie teraz zaklejać plasterkiem, bo podczas płaczu mała strasznie się pręży i przy takim pępku może to wywołać przepuklinę pępkową :-( A że Werka lubi sobie dosyć głośno i intensywnie czasem popłakać, muszę pamietać o tym plasterku :-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
U nas też pępek jeszcze nie odpadł. Trzyma się twardo :dry: A Tymek na 10 dobę ważył 3700 g, a przy wyjściu ze szpitala ważył 3250 g. Je jak mały smok :szok:;-)
 
A my nie wiemy ile ważymy. Wizyta u pediatry dopiero 11.07. Mała w szpitalu trochę zgubiła. Startowała z wagą 3610g, w drugiej dobie był najwyższy spadek do 3276g. W dniu wypisu (5 doba) podskoczyła do 3384g.
Pępek odpadł w 13 dobie. Jeszcze troszkę coś się zbiera, ale położna mówiła, że ładnie się goi :)
 
Ironia, nie martw się, moja też za dużo nie przybiera ;) Urodziła się z wagą 3480, przy wypisie 3170 a jak ją ważyłam pod koniec 4 tygodnia miała równe 4. Około 200g na tydzień przybiera i położna mówi, że bardzo ładnie :)
 
Dziewczyny...dzieci przybierają różnie na wadze...po skończeniu miesiąca pediatra powiedział, że musi być mniej więcej 700g. i Moja raczej tak przybiera. dzieci są różne. Patrzyłam dziś w książeczki Dominiki i Damiana i Dominika po 6 tyg przybrała 1100g, Damian 1600g a Julcia raczej do kg dobrnie ledwo. A jest zdrowa, robi ładne regularnie kupki.
 
Ostatnia edycja:
reklama
nie ma co się nakręcać, ważne żeby dzidzie przybierały na wadze i rosły zdrowo, a każdy maluszek nabiera ciałka w swoim tempie, u nas na razie tylko 500 od wyjscia ze szpitala, a 330 od urodzenia...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry