a to możliwe żeby mała w 2,5 tyg. przybrała 1 kg?? czy to tylko moja waga szwankuje
możliwe możliwe, nasz Adaś też przybiera w takim tempie;
co u nas:
wczoraj byliśmy na wizycie z Adkiem u neurolożki w Aninie (tej samej, która oglądała kiedyś Ninkę jako niemowlaka); no i znów wielkie wrażenie z badania - babeczka dokładnie mówi co i po co robi z dzieckiem, jakiego efektu oczekuje, co ma się dziać z rączką, a co z nóżką itp. itd. Tak jak lubię - nie stoję jako bierny widz podczas badania tylko biorę w tym udział, od razu pod jej okiem wykonuje różne czynności itp. Lekarka ta wychwytuje najmniejsze nieprawidłowości od razu komentując ewentualne następstwa, nie panikuje, ale i nie lukruje. Super! i było podnoszenie bąbla za rączkę i nóżkę - widok dość szokujący, przyznaję; ale Adaś dzielnie wszystko zniósł
w każdym razie jest tak: Adaś ma nieco wzmożone napięcie w nóżkach (aczkolwiek mały przez całą wizytę prężył się do kupki, to faktycznie sztywniał często); pokazała nam proste ćwiczenie, które mamy robić 3 x dziennie przez okres ok. 1,5 m-ca i do kontroli; to samo, które robiliśmy Nince, a wtedy nawet nie wiedziałam, że to podstawowe ćwicz. z Vojty;-)ogólnie mały bardzo dobrze się rozwija, oby tak dalej! a po rozebraniu pani stwierdziła: "nooooooo, widać, że jesteś dobrze odżywiony"

acha, no i trochę zezuje, ale dr powiedziała, że ma prawo jeszcze tak robić i że ważne, że sam to sobie od razu koryguje; no i kolejny lek. dał nam zielone światło na szczepienia;
co do rokowań, to dr przypuszcza, że będzie wszystko dobrze, ale z racji "obciążającego wywiadu" trzeba koniecznie małego dość często kontrolować;