The_devil
Fanka BB :)
I ja mam tak samo fikusek1988 da to da, nie to nie
z tym ze nie dzwoni i nie widzimy się
...bo po co
- hihihi ...
A liczę tylko dług, który jej rośnie, no i przyjdzie odpowiedni moment
.... oj przyjdzie .....
A liczę tylko dług, który jej rośnie, no i przyjdzie odpowiedni moment
jeszcze mi pikawa wali jak dzwoni ale to już nie to co kiedyś........
W nocy przesypiam 3-4 godzinki, ale i tak świat jest piękny:-) Tylko czasem zmęczenie daje o sobie bardzo znać. Nie znosi przebierania, zakładania pieluchy, czapki i bycia w jednej pozycji dłużej niż 10 minut- to i tak wyczyn. Śpimy sobie razem- znaczy śpimy i nie śpimy sobie razem. 