reklama

Samotna Matka- Samotna w ciazy?

  • Starter tematu Starter tematu Iff
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
The_devil - fajny masz nick. Od razu przypomina mi się film "The Devil's Advocate" z All'em Pacino i Keanu Reeves ;)))).

Alusia8989 - ja wiem, że Tobie jest ciężko. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. A ja powiem Ci coś jeszcze: będzie jeszcze ciężej. Tak!!! Decyzja o samodzielnym macierzyństwie nie jest łatwa. Podjęcie kroków do tego zmierzających jeszcze trudniejsze..... a potem może-nie musi być jeszcze ciężej. W końcu kiedyś wyjdzie słońce ale przed tem będziesz musiała sobie poradzić z ogromem problemów. A jak sobie poradzisz to przyjdzie ogromna satysfakcja... :))) Proszę Cię bardzo podejmij tę decyzję świadomie i z pełną świadomością konsekwencji- i tych dobrych i tych złych.
Nie wiem co Ci mam poradzić jeszcze. Usiądź w spokoju, gdzie nikt nie będzie Ci przeszkadzał i na kartce jak w szkole napisz sobie co przemawia za tym abyś rozeszła się z partnerem/mężem a co jest przeciw. Ale tak zgodnie ze sumieniem, tak jak czujesz (ja na przykład bardzo bałam się wykluczenia społecznego, tego, że ktoś uzna że poniosłam porażkę- teraz wiem, że niepotrzebnie). A jak już będziesz mieć taką listę plusów i minusów to postaramy się coś zaradzić ;))
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mnie do Margolci to juz slow brak, a moze to wina terapeutki ? Bo jeszcze bardziej zglupiala. Jakbym byla na miejscu jej dzieci to bym sie pod ziemie zapadla jakbym widziala jakie matka wypisuje rzeczy na facebooku. Taak zaraz bedzie czwarte to jest kwestia czasu ;d
 
The_devil - ależ nie ma za co.

Kimkolwiek jest Margolcia (poczytałam wątek wstecz) dajcie jej żyć po swojemu ... Widocznie jej tak dobrze.... "Normalne istoty uciekają z wrzątku jak parzy" ....
 
Witajcie
ja tak od pewnego czasu tez patrze na poczynania Margolci na FB i chwytam sie za glowe.
moze doradzac nikomu nie pwoinnam skoro sama swoim zyciem kierowac nie umiem..
ale nie robialbym z sibeie idioty.
ja rozuemim ze ona go kocha, ze nie moze zapomniec itp.
ale za jaka cene?
przeciez wczesniej niby uderzyl i ja i dzieci.
Z tej milosci powinna sie wyleczyc a nie brnie w to dalej.
ja tez boje sie samotnosci.. ale czasem to jest lepsze od takiego koszmaru.
zal mi dzieci i jej ze jest jeszcze taka slepa!
ale ten typ tak ma i predzej czy pozneij znow jej poakze na co go stac.. byleby nie okazalo sie ze zostanie samotna matka z 4dzieci.
Margolcia nikt Ci zle nie zyczy ale przechodzisz sama siebie. i choc znamy sie krotka to martwie sie.
 
reklama
fikusku kochanie.. ja tylko tak sie wtracilam.. toz to samotna nie jestem ale prawie jak samotna. bo to ze sie ma tylko chlopa pod jednym dachem mozna tak nazwac;p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry