reklama

Samotna Matka- Samotna w ciazy?

  • Starter tematu Starter tematu Iff
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
bezsenna to kupe kasy znieczulenie koztuje..;/ ja niewiem nawet jak to jest w moim szpitalu . jesli chodzi o Twoje odczucia to mam okladnie to samo..boje sie tego ze ebde musiala miec ontakt z exem i jego rodziną . to jest chyba najgorsze:(( niewiem jak sie zachowac , bo ich zachowania mozna sie spodziewac..;/ wiec dobrzec ie rozumiem , ale pamietaj ze to i tak my mamy nad nimiprzewage a oni sa nikim:)
ide sie polozyc troszke poogladam tv a w miedzy czasie bede czytac co tu ciekawego:)
 
reklama
hej :-)
a ja dzis zbudzilam sie o 9. otworzylam okienko, wlaczylam wiatraczek i TV i wlazlam znow do lozeczka. cos tam pogladalam po czym obrocilam sie na drugi boczek i... obudzilam sie przed 12. troszke sobie pogadalam przez telefon.
ale musze sie pochwalic, ze wlasnie jestm po 60min cwiczen na orbitreku i 100 brzuszkach :tak:. i wlasnie mi sie leje woda do wanny :-):-):-)
podoba mi sie takie zycie :tak:
a do synka dzwonilam dopiero dwa razy dzis... zaraz zadzwonie trzeci raz :-)
 
Witam

U mnie syn dotrzymal slowa i sie "wyprowadzil" do dziadkow, co prawda na pare godzin, ale ta cisza i spokoj sa bezcenne:-)
Bezsenna trzymam kciuki, zeby Cie dzisiaj nie zlapalo, a nawet jak zlapie to zebys urodzila juz po 24:-)
Kropelka - kurcze dumna jestem z Ciebie, hmm dopiero 2 razy dzwonilas:-D, ciesz sie z tego ze mozesz poleniuchowac a synek z pewnoscia dobrze sie bawi
Samasamotna uwazaj na siebie, wszystko przez te pieprzone nerwy. NIe dziwie sie, ze nienawidzisz swojego ex, a pamietam jak pisalas jeszcze niedawno cos innego, kurcze jak to jest, ze jak sie cos wydarzy to zmieniamy punkt widzenia (na cale szczescie;-))
Co do znieczulenia to slyszalam ze dluzej trwa ostatnia faza bo nie czuje sie partych skurczy, a jak nie masz znieczulenia to wiesz kiedy przec, wiec bez sensu sie faszerowac tym zastrzykiem, tym bardziej, ze dzidzia tez odczuwa tego skutki
 
krropelka trenujesz ostro widze,ja z mila checia tez bym poszla rozladowac energie ale musze jeszcze poczekac:)
samasamotn lez jak musisz,teraz juz dasz rade.a tym kretynem sie nie martw szkoda nerwow,teraz najwazniejsze jest malenstwo
bezsenna dzis nic z tego zobaczysz:) a co do znieczulenia ja nie mialam i nie zaluje,to nie takie straszne jak to opisuja.ja swoje bole przemilczalam ale jak weszlam na fotel to dalam czadu pzrez 10 minut jak bym miala sie glosu pozbyc ale polozna stwierdzila ze mam sie drzec do bolu ich to i tak nie rusza:) teraz sie z tego smieje i juz nie moge sie doczekac jak to teraz bedzie,ale to jeszcze troszke,
a jak mloda nie odzywa sie od wczoraj> oby wszytko dobrze albo nie daja jej dotrzec do kompa
a ja jesli chodzi o ex totak po mnie juz wszytko splynelo tym bardziej ze nie mam sie denerwowac i to mnie jakos motywuje,czasu sie nie cofnie,pozostaje sie cieszyc i czekac na kubusia:)
 
krropelka noo brawo:)) a kiedy synus wraca??:)
gjoasia ja tez wlasnie pamietam jak jeszcze siedzialam smutna przez tego palanta i ryczalam. teraz patrze na to z innej strony i chyba lepiej jest tak jak eraz.
katerinka masz racje najwazniejsze jest malenstwo i zrobie wszytsko zeby bylo jak najlepiej;) nawwet jak by m miala lezec do wrzesnia;D
a ja sobie leze wlasnie w lozeczku zrobilam ciasteczka przedtem ale cos mi nie smaskują;/ jak narazie leza na stole moze rodzicom posmakuja bo narazie siedze sama i nie ma ich kto zjesc:D
 
samasamotna spokoj najwazniejszy.ja jeszcze caly czas nie musze lezec ale kazdy jakis stres moze sie tym skonczyc bo maly moj tez juz na dole wiec trzeba uwazac,i niech sie wali pali on jest teraz najwazniejszy,widzisz ja przez 3 tygodnie nie przytylam nic a maly 360 g wiec jest ok,a kazdy dzien jak wiesz jest cenny dla takiego malenstwa,wiec co na nam pozostaje nie przejmowowac sie tymi kretynami :-)
 
a moj kubul wazyl 300zl a ja mialm palpitacje serca jak szlam na to usg czy wszytko dobrze, tu widzisz waga 660g i jeszcze o tydzien jest bardzije rozwiniety,dla mnie nie bylo lepszej wiadomosci,chociaz to ze sie juz obrocil bylo szokiem ale sie wszytsko wyjasnilo.
do mnie dzisiaj dzwonia i chca na spacer wyciagnac ale ja nie lubie w niedziele wychodzic tragedia ,a jutro jedziemy kolezanke odwiedzic:)
ide sie polozyc spac mi sie chce cos.dobija mnie ten dzien,ogladne z corcia dobranocke i spaciu.milego wieczorku dziewczyny
 
Ostatnia edycja:
samasamotna z powrotem synusia jeszcze nie ma terminu. w planie byl tydzien albo nawet i dwa tygodnie. ale wszytsko zalezne od tego jak bedzie sie mial z tym Filipek i ja... bo babcia z dziadkiem maja sie super. wkolko mi mowia, ze to zlote dziecko, ze taki grzeczny, wychowany itp. ze ladnie je, sam zasypia, malo placze, duzo sie smieje. wiec sie dziadki raduja z wnuka :-)
bezsenna juz po 18 :-) wiec dzis chyba nic z tego :tak:. a jak sie tak poporzadkujesz porzadnie to niedziela minie, nastanie poniedzialek a Ty pojedziesz wystrzelic Kubulka :tak:
katerinka111. samasamotna, gjoasia - wypoczywac tam grzecznie, bo na Was jeszcze nie czas. no.
a ja sie juz wyplawilam w wannie, wybalsamowalam i teraz mysle co dalej? chyba czas na jakas lekka przekaske a potem moze mala drzemke? :-D:-D:-D
asuzana chamsko sie wyspie rowniez za Ciebie :tak:. to jest moj jedyny staly plan na kazdy dzien :-D
a ja jestem tak dzielna, ze nawet nie pojade dzis odwiedzic synusia. ale pewnie jutro juz sie nie powstrzymam :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry