podam tylko jeszcze jeden przyklad: jak dowiedzialam sie w styczniu, ze jestem w ciazy, to na drugi dzien dostalam plamienia, gin pow. ze to koniec i mam za tydzien przyjsc na kontrole. poklocilam sie z ex i to byl koniec. we wtorek polecialam do wrozki a ona mi na to, ze wydazy sie cos niespodziewanego i ze bedziemy razem, ze los sie nam odwroci i bedzie ok, w czwartek mialam kontrole i na usg wyszlo, ze jednak pomimo plamienia pecherz plodowy pozostal i ciaza jest ok!!! normalnie bylam w szoku
. pogodzilismy sie z ex (fakt faktem tylko na 4 m-ce ale wrozba sie sprawdzila)


. pogodzilismy sie z ex (fakt faktem tylko na 4 m-ce ale wrozba sie sprawdzila)


