reklama

Samotna Matka- Samotna w ciazy?

  • Starter tematu Starter tematu Iff
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
bezsenna badz silna, juz gora pare dni i bedziecie z Kubusiem razem, a pozniej sama sie bedziesz dziwic, ze usmiech Ci nie schodzi z ust jak bedziesz na Niego sobie patrzec:-)
katerinka, ale wiesz nic sie nie stalo, zebym byla w takim stanie, to cos przyszlo nagle, a teraz jeszcze mnie pieka uszy, tzn,ze ktos mi dupe smaruje czy mysli bo nie pamietam???
 
reklama
bezsenna widac po tobie ze z ciebie silna babka jest a stres kazdeho przytlacza,ale mi cyba pomaga to ze potrafie sie jakos podniesc,zawsze bylam pyskata na amen a jka mi ktos za skore zajdzie to uciekac,ludzie mnie znaja i wiedza ze mam zasade jak ktos nie zaczyna ja tez nie ruszam:tak: a teraz nie mam oporow zadnych,pamietam jak wyzwalam pielegniarke ze krew jest potrzebna a ja nie chce powiadmoic ojca,ale jej dalam ze h,, siedzi i przez kratki nie da a ona ma sie pakowac i dzwonic gdzie trzeba jak jest potrzebna,ludzie mi klaskali! nie mozesz sie dac jesli chodzi o ciebie i twoje dziecko!!!!!!!
 
oj katerinka ja wierze w wiele rzeczy, nawet chodze do wrozki:-)
teraz jak sie rozstalam z ex to tez bylam, a ona mi na to, ze sie zejdziemy i nawet slub byl w tarocie, hehe, ale w to akurat juz nie wierze
 
co ty > a ja nie chce isc,nie wiem czy to prawda ale nie chcialabym wiedziec co sie stanie na przod,podziwiam takie osoby ,moja siostra byla i chopla dostala bo sie bala ze wszysto sie sprawdzi,po co sobie wkrecac
a myslisz ze sie zejdziecie> i sprawdzaja ci sie te wrozby?
 
Ostatnia edycja:
pierwszy raz poszlam jak sie zaczelam rozwodzic i cholera duzo sie sprawdzilo, wrozka jest kolezanka mojego ojca, wiec nie jakas cyganka co kase tylko chce zarobic. jak bylam teraz to zaczelam wyc a ona mnie wygonila bo sie przestraszyla, ze zaczne jej rodzic:)) ogolnie powiedziala, ze wszystko bedzie dobrze i moje bedzie na wierchu, ale jak wspomnialam wczesniej w to juz nie wierze, ale jak sie sprawdzi to i tak pierwsze sie dowiecie i wtedy dam Wam wszystkim namiar;-)
 
Gjoasia Ja pisałam do wróżki, ex też (wtedy jeszcze byliśmy razem). I 2 razy odpisała, że będzie chłopak.
Katerinka Na co dzień jestem spokojna i zadowolona z tego, że się uwolniłam od ex. Kryzys przychodzi właśnie w takich momentach, jak dzisiejszy lub 3 miesiące temu na szkole rodzenia...
Dobrze, że taka jesteś, lubię osoby, które mówią, co myślą i zawsze dają znać, że im coś nie pasuje. Chciałabym z czasem też się tego nauczyć.
 
bezsenna po prostu mowisz co myslisz,ja tez cos palne nie raz sie nie zastanawaijac ale potreafie tez powiedziec przepraszam,ale sobie nie dam,tego mnie zycie nauczylo,mama mnie wychowala i jestem dumna z tego:) i chce zeby moje dzieci kiedys tak umialy,trzeba z ludzmi zyc z zgodzie to podstawa ale jak jakies patalachy to zaklocaja to trzeb arobic porzadek:-)

gjoasia to dobra jest,tylko czy warto wiedziec co bedzie na przod i sie zadreczac potem,
 
reklama
bezsenna po prostu mowisz co myslisz,ja tez cos palne nie raz sie nie zastanawaijac ale potreafie tez powiedziec przepraszam,ale sobie nie dam,tego mnie zycie nauczylo,mama mnie wychowala i jestem dumna z tego:) i chce zeby moje dzieci kiedys tak umialy,trzeba z ludzmi zyc z zgodzie to podstawa ale jak jakies patalachy to zaklocaja to trzeb arobic porzadek:-)

gjoasia to dobra jest,tylko czy warto wiedziec co bedzie na przod i sie zadreczac potem,
katerinka ale to jest tak, ze nie myslisz o tym na codzien, najczesciej to bylo tak, ze jak cos sie stalo to kumpela mi mowila "a widzisz, wrozka Ci powiedziala, blebleble"
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry