reklama

Samotna Matka- Samotna w ciazy?

  • Starter tematu Starter tematu Iff
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
wiesz jak to jest w weekendy w szpitalach., polozne sa nastawione na luz. po prostu im sie nie chce;/;/:wściekła/y: pojdziesz w tygodniu w szpitalu bedzie normalnie i napewno beda babki milsze. wiecej optymizmu :) `
 
reklama
Teraz to już chyba pójdę do innego szpitala :/ Chociaż jak byłam w tym szpitalu miesiąc temu, to było ok, bo były inne lekarki. To jest loteria, nie wiadomo na kogo się trafi.
 
bezssenna przykro mi ze mialas taki paskudny dzien. niestety stereotypy sa i takze sterotyp panny z dzieckiem.sa i beda dalej tkwic w spoleczenstwie. swiata nie zmienimy. nie chce sie wymadrzac bo przeciez tez bede samotna mama. poprostu na pewne sprawy wplywu nie mamy.

wiesz moze ta lekarka nie miala nic zlego na mysli pytajac czy wspolzyjesz. bo podczas seksu tez wydziela sie oksytocyna (podczas orgazmu). sex jest nawet zalecany gdy termin mija, tak samo masarz brodawek sutkowych.
niestety to prawda ze nieraz sie poloznym niechce zrobic to co do ich obowiazkow nalezy. szczegolnie wieczorami w weekendy. w ciagu dnia w tygodniu jest wiekszy ruch lekarze oddzialowa planowe zabiegi. a wieczorem czy w weekendy by chcialy spokoj. ja dwa dni lezalam pod pompa z magnezem najgorzej wlasnie wieczorem wielka laske robily ze podeszly i mnie odpiely.

no wlasnie nie wiadomo na jaka zmiane lekarzy poloznych sie trafi, raz bardzo milo a nieraz to sie odecchciewa wszystkiego. tak niestety moze byc w kazdym szpitalu.
 
Ostatnia edycja:
Anowi Nawet jakbym miała faceta, to nie wiem, czy sex jest teraz czymś o czym marzę... :/ Mam zbyt wiele oporów, barierę psychiczną, bo jednak tam jest dziecko, już w pełni ukształtowane...
 
bezsenna nie martw sie i nie zalamuj. niestety weekend to kiepski dzien na szpital i juz nawet nie o porod chodzi:). lekarze sa na kacu albo jeszcze pijani, wiec ciesz sie, ze to nie dzisiaj i odeslali Cie do domu:))
Gdyby mnie sie lekarka zapytala czemu nie uprawiam sexu to by uslyszala odpowiedz, ze h.. ja to obchodzi, rozumiem pytanie czy sex jest (oxytocyna jak wspomniala Anowi), ale podawanie powodu dlaczego nie ma to juz przesada:wściekła/y:.

strasznie sie ciesze, ze pogoda dzisiaj znosna, nawet sweterek musialam zalozyc, zupelnie inaczej mi sie funkcjonuje. chcialabym, zeby tak juz bylo do porodu...
 
u mnie tez chlodniej. od razu lepiej. oby tak bylo jutro bo mam sporo do zalatwienia na miescie.
m.in zgubili moje l4 w pracy i musze isc do lekarza by wystawil duplikat, ciekawe czy to zalatwie.
 
Anowi to powodzenia z tym l4, ja tez sie zawsze tego boje, ze wysle a potem dostane z kadr telefon, ze nie maja. Podobno taka pogoda ma byc do wtorku na czym tez mi zalezy bo jade z mlodym do Lodzi do szpitala na kontrole
 
reklama
wlasnie kobieta z kadr dzwonila i powalila mnie ta wiadomoscia. wiesz jak to jest z l4?jedno do zusu drugie do kadr trzecie u lekarza, tak?mam nadzieje ze w papierach bedzie oki. bo mam na styk tych miesiecy potrzebnych do zasilku dla bezrobotnych.
jedziesz z Synkiem na kontrole do lodzi?twoj synek ma problem z wedrujacym jaderkiem?masz juz zrobione usg?oby teraz lekarka cos konkretnego powiedziala
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry