Nie powinnaś się w ten sposób nastawiać,że coś pójdzie nie tak,zobaczysz wszystko będzie ok,jeszcze się będziesz z siebie śmiała że tyle panikowałaś :-).
Co do usg to mam zamiar się na takie wybrać 3D i 4D,tylko nie wiem czy finanse na to pozwolą bo to podobno dużo kosztuje,tylko z drugiej strony to naprawdę fajna pamiątka z okresu ciąży :-).A co do sesji z brzuszkiem,to naszczęście mam znajomego fotografa do którego się napewno zgłoszę,tylko brzuszek musi bardziej urosnąć :-).
A co do mojego samopoczucia to chyba nie jest aż tak najgorzej,nie płaczę już i tyle się nie dołuje co wcześniej,jestem dużo bardziej spokojniejsza.
Dzisiaj rano się troszkę przestraszyłam,byłam na zakupach i strasznie słabo mi się zrobiło,w oczach ciemno myślałam ze do domu nie dojdę ale to chyba z głodu:] Mama się śmieje że ona taka sama w ciąży była,jak gdzieś szła musiała mieć coś do jedzenia bo jak nie to właśnie takie rzeczy się z nią działy :]