są zastrzyki z Crezette, ja doostałam recepte na niego po poprzednim porodzie, jest nieodwracalny przez 3 miesiące, więc lepiej najpierw sprawdzić działanie tabletek, czy organizm dobrze toleruje, ja brałam 7 miesięcy te tabletki i super, nawet piersi miałam po nich twardsze, ale Filip mój ma jakieś alergie i jak neurolog go bada to opóźnionną reakcję na młoeczek, wiem, że być może to nie jest związane z zarzywaniem tab., ale zawsze mi jakoś po głowie to chodzi, i na szkole rodzenia mówili, że niby nie szkodliwe dla dziecka przy karmieniu piersią, bo nie przechodzi do pokarmu, ale jednak przechodzi w niewielkiej ilości
wracając do zastrzyku, to też dokładnie nie wiadomo kiedy ten hormon całkowicie się wchłonął
ja mam ogromny problem z tą antykoncepcją, czuję się sparaliżowana, mówię wszystkim, jak głupia, że nie dam się już nigdy mężowi i nikomu innemu...