baśka
Mama Karola i Bartka
Mój ssał smoka przez około 4 miesiące od 3 tyg poczynając a od paru tygodni pluje nim na odległość!!! Nie chciałam mu w ogóle dawać smoka-taki był plan ale miał tak silny odruch ssania że mógł godzinami lezeć przy piersi i ją ssać a ja nie miałam na to siły!!! Tylko nie wiem czy teraz się cieszyć bo jak już go wypluje to wsadza do buzi kciuka...
tylko jeszcze moja mama czasem wmusza w niego smoka ale bardzo sporadycznie - zwłaszcza jak jest na dworze i nie może sobie possać kciuka a chce mu się spać...także obawiałam się uzależnienia od smoka teraz boję się uzaleznienia od kciuka
ale może mu przejdzie tak jak ze smokiem
;-)